048. Wywiad z Paulina Dębską [archiwalny wpis ze strony www.patrycjaa.ubf.pl]

Kochani!
Dzisiaj mega wywiad z Pauliną Dębską - polską lekkoatletką ;-) Jej osoba jest mi bliska nie tylko ze względu na dokonania sportowe itd., ale również ze względu na datę urodzenia ;- Otóż Paulina tak samo jak ja urodziła się 27 września ;-) Zachęcam do czytania wywiadu ;-) A Paulinie bardzo dziękuję za cały poświęcony mi czas ;-)
Jakim byłaś dzieckiem?
Na pewno płaczliwym.... Gdy mama oddalała się ode mnie na krok- płakałam. W późniejszym okresie dzieciństwa rodzice zapisali mnie do szkoły sportowej gdzie obozy stopniowo usamodzielniały mnie.

Lubiłaś czasem coś narozrabiać?
Mam dwóch braci! Z młodszym ode mnie o dwa lata rozrabialiśmy swojego czasu nie mało. Rodzice często musieli interweniować.

Od zawsze chciałaś być sportowcem?
Nie od zawsze. Przygodę z gimnastyką sportową rozpoczęłam w pierwszej klasie podstawowej, w formie zabawy. Od drugiej klasy były to już treningi i tak przez siedem lat. Biorąc pod uwagę trudność tej dyscypliny sportu, przynajmniej raz w miesiącu chciałam zrezygnować z trenowania, ale na szczęście do tego nie doszło. Pierwsza świadoma chęć bycia sportowcem pojawiła się w liceum gdzie zaczęłam uprawiać skok o tyczce.

Dlaczego wybrałaś właśnie lekkoatletykę, a właściwie skok o tyczce?
Po skończeniu szkoły podstawowej chciałam kontynuować przygodę ze sportem. Złożyłam, więc dokumenty do liceum sportowego. Tam dyrektor jak dowiedział się, że ja i kilka moich koleżanek jesteśmy po gimnastyce sportowej automatycznie przydzielił nas do trenera, który prowadził grupę skoku o tyczce.

Jaki ośrodek sportowy reprezentujesz?
OSoT Gdańsk to Klub Sportowy- Ośrodek Skoku o Tyczce z siedzibą w Gdańsku

Który rok był najlepszym w Twojej karierze?
Zdecydowanie 2007 gdyż zostałam V-ce Mistrzynią Polski, przegrałam jedynie z Moniką Pyrek, poprawiłam rekord życiowy do 4m50cm co było minimum na wszystkie imprezy sezonu, zostałam V zawodniczką MME z Debreczyna. Niestety doznałam też kontuzji co uniemożliwiło mi dobre występy w drugiej części sezonu.

Możesz wymienić swoje rekordy życiowe?
Hala- 4.21 Stadion 4.50

Możesz pochwalić się swoim osiągnięciami sportowymi?
GIMNASTYKA SPORTOWA
Lata 90....
Drużynowe Mistrzostwo Polski w kl.III sportowej
III miejsce Drużynowych Mistrzostw Polski w kl.III
6-7miejsce na ćwiczeniach wolnych w kl.III
IV miejsce Drużynowych Mistrzostw Polski w kl.II

SKOK O TYCZCE
Rok 2002
I miejsce Mistrzostwa Polski Juniorów Młodszych Wrocław
IV miejsce Mistrzostwa Polski Seniorów Szczecin

Rok2003
II miejsce Mistrzostwa Polski Juniorów Zamość

Rok 2004
II miejsce Mistrzostwa Polski Juniorów

Rok 2005
II miejsce Akademickie Mistrzostwa Polski Poznań
V miejsce Mistrzostwa Polski seniorów- Biała Podlaska
VII miejsce Młodzieżowe Mistrzostwa Europy U-23 Erfurt
III miejsce Młodzieżowe Mistrzostwa Polski Kraków

Rok 2006
II miejsce Mecz Polska-Niemcy U-23 Szczecin
I miejsce Międzynarodowe Akademickie Mistrzostwa Studentów Biała Podlaska
IV miejsce Mistrzostwa Polski Seniorów Bydgoszcz
I miejsce Młodzieżowe Mistrzostwa Polski Toruń

Rok 2007
II miejsce Mistrzostwa Polski Seniorów Poznań
I miejsce Młodzieżowe Mistrzostwa Polski Słupsk
V miejsce- Młodzieżowe Mistrzostwa Europy Debreczyn

Rok 2008
VI miejsce Mistrzostw Polski Seniorów Szczecin
kontuzja

FITNESS
Rok 2009
II miejsce na debiutach w fitness gimnastycznym
II miejsce Mistrzostw Polski Seniorów w fitness gimnastycznym do 163 cm wzrostu
V miejsce Mistrzostwa Polski Seniorów Bydgoszcz

Jakich rad udzieliłabyś osobą, które w przyszłości chcą wybrać ten zawód?
Na pewno powinny to być osoby silne psychicznie i fizycznie. Nie poddające się i walczące do końca, na miarę swoich możliwości. Czasami bywa tak, że jeden sezon jest udany- w takiej sytuacji jest dużo radości, uśmiechu, gratulacji ze strony znajomych i nie tylko. Przychodzi kolejny sezon i okazuje się, że błąd w szkoleniu przygotowawczym, albo kontuzja nie pozwoliły wyrównać wcześniejszych osiągnięć. Nie oznacza to, że należy się poddać!!! Dopóki organizm nie odmawia posłuszeństwa, a kontuzja jest do wyleczenia, trzeba pamiętać, że jak raz udało się coś osiągnąć, można to powtórzyć kolejny raz, a nawet poprawić i cieszyć się z kolejnego rekordu życiowego.

Gdybyś nie była sportowcem to w jakim zawodzie chciałabyś się sprawdzić?
Trudno mi gdybać. Jestem sportowcem, studentem AWFiS w Gdańsku. Myślę nad własną działalnością gospodarczą, nad pracą z dziećmi. Na razie są to odległe plany ponieważ trening i studia wypełniają dużo mojego czasu, a i odpoczynek w etapie szkoleniowym sportowca odgrywa znaczącą rolę.

Przeszkadza Ci czasem sława w życiu codziennym?
W dzisiejszych czasach, aby być osobą sławną, trzeba odnieść duży sukces i być osobą medialną. W moim przypadku na ten sukces trzeba jeszcze trochę poczekać. Kilka miesięcy temu zmieniłam trenera i jedyne co mogę obiecać to ciężka praca przez kolejny sezon przygotowawczy. Czy da ona oczekiwane rezultaty? To zweryfikuje kolejny sezon startowy.

Masz jakieś pasję, hobby?
Tak, oczywiście. Poza skokiem o tyczce uwielbiam chodzić po górach, wspinać się na ściankach, przesiadywać na Sali gimnastycznej i wykonywać rożne akrobacje, jeździć na nartach, ,czytać książki, grillować z przyjaciółmi i spacerować po lesie z moimi psami.

Jest jakaś rzecz, której śmiertelnie się boisz?
Na pewno znalazły by się rzeczy wywołujące u mnie strach, ale na takie których śmiertelnie bym się bała jeszcze nie trafiłam.

Którą porę roku lubisz najbardziej i dlaczego?
Zdecydowanie wiosnę! Ciepły powiew wiatru, promienie słońca , wiosenny deszczyk i rozwijająca się zieleń dodają mi dużo energii i powodują, że staję się bardziej produktywna J

Możesz wymienić Twoje 3 główne cechy charakteru?
-szczerość
-optymizm
-odwaga

Jakich ludzi lubisz?
Przede wszystkim szczerych, życzliwych , nie szukających na siłę problemów, mających marzenia i starających się je realizować.

Masz jakąś swoją ulubioną książkę?
Lubię czytać, ale nie ma książki do której bym wracała wielokrotnie.

Jakie wartości moralne cenisz sobie najbardziej w życiu?
Przyjaźń, miłość, rodzinę, a także realizację własnych celów i marzeń.

Co sądzisz o "naszej" dacie urodzenia<27.09> i o liczbie 27? Przynosi Ci szczęście?
Hehe, rzeczywiście liczba 27 jest bliska mojemu sercu i nie ukrywam, że data urodzenia nie ma tu przeważającego znaczenia. Jeżeli zdarzają się sytuacje, w których mam typować jakieś liczby to ta z numerem 27 zawsze chodzi mi po głowie. Czy przynosi mi szczęście... trudno powiedzieć, ale jeżeli jakaś liczba może mi przynieść szczęście to na pewno będzie to ta z numerem 27 ;)

Masz jakieś specjalne plany na przyszłość?
Są to przede wszystkim plany sportowe. W przyszłym sezonie chciałabym ustabilizować formę na wysokości 4.40- 4.50, w następnych sezonach poprawiać się wynikowo i w 2012 roku spełnić swoje marzenie... wystartować w IO w Londynie, znaleźć się w finale Olimpijskim i walczyć... Walczyć z całych sił!

Udało Ci się w tym roku wybrać gdzie na wakacje?
Jeszcze nie. We wrześniu ze znajomymi wybieram się na dwutygodniową wycieczkę do Egiptu. Jest to wystarczający czas na naładowanie akumulatorów przed rozpoczęciem najcięższej pracy treningowej.

Czego mogę Ci życzyć?
Radości życia, dążenia do swojego spełnienia, nie tylko na tle sportowym, zawodowym, ale również w sferze prywatnej, rodzinnej, uczuciowej.

Co sądzisz o mojej stronie www.patrycjaa.ubf.pl?
Strona bardzo ciekawa, przejrzysta , widać, że włożyłaś w nią wiele pracy. Brawo! Świetna robota :)

Czy możesz pozdrowić czytelników?
Naturalnie :) Pozdrawiam czytelników, fanów, kibiców. Życzę Wam dużo szczęścia i uśmiechu każdego dnia. Spełniajcie swoje marzenia krok po kroku. Pamiętajcie wszystko jest możliwe!


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=52

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Recepta na szczęście?

Nowy dzień. Nowe szanse. Nowy początek.

Po co ten blog?

Statystyka

Zakaz kopiowania treści

Prawa autorskie zastrzeżone. Ust. z dn. 4.02.1994r. Dz. U. 1994, nr 24, poz.83 Sprostowanie: Dz. U. 1994, nr 43