071. Tygodniowa relacja :)) [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Heej :)
Wreszcie weekend... W tym tygodniu mieliśmy codziennie po 3-4 godziny francuskiego... Z tego co pamiętam pisząc we wtorek zdałam Wam relacja z dotychczasowych wydarzeń, więc zacznę od środy :) No cóż było 6 lekcji - w tym polski, 4 francuskie i "informatyka". Informatykę wzięłam w cudzysłów, bo tak naprawdę to siedzieliśmy przez całe 45 minut nudząc się w sali, bo Pani była ze swoją klasą na koncercie charytatywnym. Potem godzinkę miałam wolną i kółko biblijne. Tak, więc wróciłam przed czwartą do domu. W czwartek 3 francuskie, WOS (cudem nie zostałam zapytana z prasówek - już Pani miała mnie pytać, a weszła nauczycielka, aby omówić jaką sprawę, a później zadzwonił dzwonek:) ), plastyka i historia. Krótko mówiąc nic specjalnego :) A dziś tylko 3 lekcje!! :) 2 polskie i francuski( w dodatku na lekcję przyszła P. wicedyrektor). Popołudniu jak zwykle poszłam na Msze szkolną i .... chcąc nie chcąc musiałam zaśpiewać psalm, bo niestety Kamila nie mogła czytać czytania, więc Bożena ją zastąpiła, a ja ją :) Nie było chyba aż tak źle... ;)Było tak jak najwyraźniej tak się miało podobać tam u góry :))) Dziękuję wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyłączyli się do mojej akcji "Dzieci-dzieciom" :)) Nie jest tych osób za wiele, jednak bardzo serdecznie im dziękuję :) Ale oficjalne podziękowania będę dopiero pisać jak wszystkie kartki do mnie dotrą i przekaże je na aukcje dla PHD :) Tym czasem wielkie odliczanie do konkursu biblijnego :) Już tylko 13 dni... Zamierzam osiągnąć swój cel i przejść do kolejnego etapu :))) Mam nadzieję, że się uda :))
Pozdrawiam Was i życzę miłego wieczoru :))


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=76

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Recepta na szczęście?

Nowy dzień. Nowe szanse. Nowy początek.

Po co ten blog?

Statystyka

Zakaz kopiowania treści

Prawa autorskie zastrzeżone. Ust. z dn. 4.02.1994r. Dz. U. 1994, nr 24, poz.83 Sprostowanie: Dz. U. 1994, nr 43