środa, 29 grudnia 2010

129. Życzenia Noworoczne [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Moi Kochani!
Z okazji nadchodzącego Nowego Roku pragnę Wam złożyć najlepsze życzenia. Życzę Wam szczerości na co dzień, bo szczerość jest fundamentem każdej dobrej znajomości, przyjaźni. Życzę Wam, abyście mieli okazje poznać wielu nowych, sympatycznych ludzi oraz aby Ci którzy są już wokół Was byli zawsze dla Was życzliwi. Życzę Wam spełnienia marzeń i choć czasem ich realizacja wygląda zupełnie inaczej niż byśmy chcieli to widocznie tak jest dla nas lepiej i przekonamy się o tym prędzej czy później. Życzę Wam, abyście nigdy nikogo nie zranili słowem, bo to boli najbardziej i potrafi to najbardziej zniszczyć człowieka, zanim coś powiedziecie przemyślcie to kilka razy i nie mówcie niczego na czyjś temat bez jego wiedzy i jeśli nie macie 100% pewności, plotki są w stanie w niemożliwy sposób zrujnować komuś życie, unicestwić marzenia, zgasić w człowieku radość i nadzieję na lepsze jutro. Życzę Wam wielu radości każdego dnia, ale nie zawsze; w końcu jak mówił Jan Twardowski: „Jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze”. Życzę Wam odwagi, którą będziecie potrafili bronić swojego zdania i moralności, a to w życiu bardzo ważne. Życzę Wam wielu sukcesów, ale nie drogą „po trupach”, pamiętajcie, że do sukcesu nie ma windy i trzeba iść po schodach. Życzę Wam, abyście wybierali na co dzień dobrą drogę, drogę miłości, bo tylko tą drogą można zajść najdalej i najwięcej zbudować. Życzę Wam, abyście potrafili wykorzystywać w życiu każdą chwilę, w końcu żyje się tylko raz. Życzę Wam, abyście często potrafili użyć tych 3 magicznych słów: DZIĘKUJĘ, PROSZĘ, PRZEPRASZAM; tak rzadko są one używane w dzisiejszych czasach. I na końcu życzę Wam dużo MIŁOŚCI, ale takiej prawdziwej Miłości; „Tak więc trwają Wiara, Nadzieja, Miłość - te trzy, z nich zaś największa jest Miłość.” Niech ten rok będzie zupełnie inny niż te wszystkie poprzednie. Ja również z tym Nowym Rokiem wiąże „nowe nadzieje”; nie zastanawiałam się jeszcze nad tym, co najbardziej chciałabym zmienić, ale na pewno konsekwentność, musze wreszcie nauczyć się, że jak np. mówi zrobię w tym tygodniu tylko jedne dodatkowe zajęcia z matematyki to nie będę robić pięciu, bo każdemu pasuje inaczej. Konsekwentność = stop z miękkim sercem. Po drugie mniej naiwności i mniej ufności ludziom, to jest mój odwieczny błąd. I po trzecie więcej wiary w siebie i w swoje możliwości. A co zapamiętam z tego, kończącego się już roku? Machabejskie, tylko raz można tak pójść na maksa ; słynny komplement, ładnie wyglądasz jak płaczesz; słowo nie wiem, chyba najczęściej używane w moim słowniku; klasztor i rekolekcje, „to były piękne dni…” Mogłabym jeszcze trochę powymieniać, ale po co, to już nie jest istotne. W każdym razie przepraszam za wszystko co złe z mojej strony i dziękuję za wszelką życzliwość i wszystkie e-maile. Ten rok był wyjątkowy, nie ma co ukrywać…
Pozdrawiam ciepło!
I na koniec piosenka :) „…I mówić nie, gdy cały świat krzyczy tak…” PS. Chyba nie musze przypominać - gdyby w Nowym Roku dopadła Was samotność to wiecie gdzie mnie szukać ;)

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=140

piątek, 24 grudnia 2010

128. Wesołych Świąt! [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Kochani!
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia chciałabym wszystkim żyć zdrowia, dużo spokoju i wyciszenia, miłych chwil spędzonych w gronie najbliższych i przede wszystkim dużo MIŁOŚCI! Wesołych Świąt!!!
Pozdrawiam ciepło! :*


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=141

sobota, 18 grudnia 2010

127. Amica Manus [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Witajcie Kochani! :**
Od miesiąca pracowałam nad projektem miesięcznika ONLINE. Dziś ukazał się pierwszy numer. Jest to czysto amatorska gazetka i do tego wielotematyczna. Tytuł gazetki jest dla odmiany po łacinie. W dalszym ciągu pracuje nad stroną redakcji "Amica Manus": www.gazeta.hpu.pl Można tam już zapoznać się z pierwszym numerem. Na forum można dzielić się swoimi uwagami i propozycjami. Drugi numer ukaże się najprawdopodobniej na początku lutego, planuje wiele niespodzianek w postaci kilku stałych rubryk, gdzie będą zamieszczane artykuły o odpowiedniej tematyce. Jeśli ktoś chce się do nas przyłączyć to zapraszamy! :) "Amica Manus nr 1"
W dalszym ciągu jestem w trakcie realizacji parafialnej scholi, która będzie śpiewać u nas na co piątkowej Mszy szkolnej. Mam nadzieję, że pomysł zostanie w pełni zrealizowany.
Pozdrawiam cieplutko w te mroźne dni! :* Patrycja


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=138

poniedziałek, 1 listopada 2010

126. Kilka słów... [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Witajcie Kochani!
Obiecałam, że co jakiś czas będę się odzywać i tak też dziś zrobię :) Wszystkich Świętych Dziś obchodzimy imieniny Wszystkich Świętych. Co prawda często ten dzień jest błędnie nazywany świętem Zmarłych, które w rzeczywistości ma miejsce dzień później, bo 2 listopada. Uroczystość Wszystkich Świętych wywodzi się głównie z czci oddawanej męczennikom. Święto to wprowadził papież Bonifacy IV w 610r. Było ono wówczas obchodzone 1 maja. Datę obchodzenia tej uroczystości na 1 listopada zmienił papież Grzegorz III w 731r. Dzień 1 listopada ma za zadanie przypomnieć ludziom o ich powołaniu do świętości. To powołanie tak samo jak powołanie do życia otrzymuje każdy i to właśnie każdy z nas decyduje w jakim stopniu ten dar świętości od Boga przyjmie. Odchodząc trochę od teorii, szkoda, że większość ludzi ma zupełnie błędne pojęcie na temat tych dwóch uroczystości. Cmentarz w tych dniach staje się rewią mody, miejscem spotkania, plotkowania itp., a nie tak jak być powinno - miejscem modlitwy i zadumy. Czasami ciężko jest się skupić kiedy jeden przekrzykuje drugiego chwaląc się np. swoim nowym samochodem czy dyskutując na temat kto z kim przyszedł i jak się ubrał. Mam tylko nadzieję, że kiedyś się to zmieni na lepsze. A co Wy myślicie na ten temat? Wolontariat W tym roku postanowiłam trochę inaczej niż zwykle zaplanować sobie dzień 1 listopada. Postanowiłam zaangażować się jako wolontariusz w powiatową akcję charytatywną zbierania funduszy dla pobliskiego ośrodka rehabilitacji i terapii dzieci i młodzieży, która została zorganizowana przez fundację „Wspólnota Dobrej Woli”. Cieszę się, że poprzez kwestowanie mogłam pomóc w tej akcji. Was również zachęcam do uczestnictwa w tego rodzaju akcjach charytatywnych, bo jest to naprawdę bardzo fajne przeżycie. Akcja „Okaż Serce Dzieciom” Chciałabym Was poinformować o mojej nowej akcji charytatywnej „Okaż Serce Dzieciom”. Jest ona trochę podobna do zeszłorocznej akcji „Dzieci dzieciom”. Polega ona także na robieniu kartek świątecznych. Dochód z akcji zostanie przeznaczony na leczenie i rehabilitację kilku dzieci. Akcję poparła aktorka i wokalistka, a zarazem moja bardzo dobra koleżanka Ada Fijał. Wszystkie informacje na temat akcji można przeczytać w artykule, który został napisany przez jedną z dziennikarek portalu Wiadomości24: http://www.wiadomosci24.pl/artykul/okaz_serce_dzieciom_akcja_patrycji_guzek_165671.html lub bezpośrednio na plakacie: www.akcja.esite.pl Zachęcam gorąco wszystkich do udziału w akcji!
Pozdrawiam serdecznie! Patrycja


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=137

niedziela, 3 października 2010

125. Nowy rozdział... [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Witam serdecznie!
Chcę poinformować, że w pewnym sensie rezygnuje z prowadzenia tej strony. Ta decyzja nie jest spowodowana tylko i wyłącznie brakiem czasu, choć to również miało duże znaczenie, ale tym, że zaczynam nowy rozdział w swoim życiu... Chcę podziękować wszystkim, którzy kiedykolwiek w jakikolwiek sposób przyczynili się do działalności tej strony, a oczywiście przede wszystkim czytelnikom. Mam nadzieję, iż pomimo wszystko uda mi się co jakiś czas coś tutaj napisać, jednak w zupełnie innej formie niż poprzednio. Nie będę już pisać na temat moje życia (itp.), ale bardziej skupie się na moich przemyśleniach. W razie niejasności proszę o kontakt, postaram się rozwiać wszelkie wątpliwości.
Pozdrawiam ciepło!
Patrycja


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=136

środa, 1 września 2010

124. Międzynarodowy dzień bloga, nowy rok szkolny. [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Witam!
Wczoraj tj. 31.08.2010r., w ostatni dzień wakacji, obchodzony był Międzynarodowy Dzień Bloga. To tylko w formie ciekawostki. Dziś w całym kraju rozpoczął się nowy rok szkolny 2010/2011. Z tej okazji życzę wszystkim uczniom samym dobrych ocen, a nauczycielom dużo cierpliwości.
Pozdrawiam!


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=135

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

123. Zmiany :) [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Cześć! :)
W zeszłym tygodniu postanowiłam troszkę zaktualizować stronę. W wyniku tego: - rozbudowałam forum - "Okiem wolontariusza" na forum w zakładce wolontariat -> wolontariusze - zmieniłam troszkę dział "o mnie" - uaktualniłam spis mojej kolekcji autografów (o mnie->pasje) - dodałam nowe zdjęcia do galerii - przeniosłam wywiady z zeszłego roku do działu "artykuły" - uzupełniłam dział cytaty - pracuje nad nowymi działami, których "premiera" już wkrótce ;) Hmm... to chyba było by tyle :)
Pozdrawiam!
Zdjęcia sprzed paru minut ;)

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=133

czwartek, 29 lipca 2010

122. Kalendarzowo... [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Witam ;)
Wtorek (27.07) był dniem samotnych czyli coś dla mnie. Dużymi krokami zbliża się sierpień, drugi miesiąc wakacji. Kościół uznaje ten miesiąc za miesiąc trzeźwości. Po raz pierwszy stał się on nim w 1980 r. Przyznam, że wydaje mi się, że w tym roku jak i w poprzednim efekty tej "akcji" będą słabe. W każdym razie w "czytaj wiecej" zamieszczam różne modliwy z trzeźwością.
MODLITWY O TRZEŹWOŚĆ
MODLITWA DO MATKI BOŻEJ O TRZEŹWOŚĆ W OJCZYŹNIE
Maryjo, Królowo Polski i Wspomożycielko wiernych! Wejrzyj, prosimy, na nasz Naród i broń jego synów przed nałogami, a zwłaszcza nałogiem pijaństwa. Spójrz, Matko, na spustoszenie spowodowane klęską alkoholizmu. Otocz opieką nieszczęśliwe rodziny, zrujnowane alkoholizmem i udziel im radości wyzwolenia z tego nałogu i jego następstw. Prosimy, byś zakrólowała w Narodzie trzeźwym i zdrowym, wiernym Bogu, Krzyżowi, Ewangelii i Kościołowi Świętemu.
MODLITWA DO ŚW. JANA CHRZCICIELA - PATRONA TRZEŹWOŚCI
Święty Janie Chrzcicielu, który abstynencję praktykowałeś przez cale swoje życie, pomóż, abyśmy w naszej Ojczyźnie dożyli czasów, w których alkohol przestanie być symbolem nieszczęść, zmartwień i tragedii. Chroń nas przed grzechem upijania się. Bądź natchnieniem i pomocą dla wszystkich, którzy wyrzekają się napojów alkoholowych dla dobra swoich najbliższych i Narodu. Patronie trzeźwości, wzbudź w sercach moich rodaków pragnienie życia bez alkoholu, abyśmy poprzez ich abstynencję osiągnęli trzeźwość całego Narodu. Amen.
MODLITWA O TRZEŹWOŚĆ NARODU
Święty Stanisławie, który w ciągu całej historii Polski ratowałeś Naród przed różnymi niebezpieczeństwami i zagrożeniami moralnymi, uproś tę łaskę dla naszej katolickiej Ojczyzny, by nie zalewał ją potok alkoholizmu. Niech trzeźwe będą nasze rodziny, ojcowie i matki, młodzież i dzieci. Niech zniknie z naszych domów przymus alkoholowy, zeświecczone zwyczaje wypaczające powagę nawet różnych przeżyć religijnych. Wzbudź w naszym Narodzie apostołów trzeźwości i umiarkowania, w każdym stanie i zawodzie. Ty, który ratowałeś nasz Naród w najbardziej tragicznych chwilach, przyjdź nam z pomocą w tej ciężkiej walce o właściwe oblicze moralne drogiej nam Ojczyzny. W trosce o trzeźwość, widzimy troskę o nasz byt narodowy przyszłych pokoleń. Święty Stanisławie, prosimy cię o szczególne wstawiennictwo w tej ważnej i bolesnej sprawie.
ZA UZALEŻNIONYCH
Panie, modlę się za pijaków, narkomanów. Zobacz, Panie, jakie spustoszenie czyni w człowieku ten grzech. Zdeptali życie, miłość, szczęście swoje i innych, ale nie mają siły wrócić do Ciebie. Niech mi pomogą dobrzy ludzie. Daj im choć odrobinę dobrej woli. Boję się, Panie tego, co powiedziałeś przez apostoła: jeśli ktoś zniszczy tę świątynię Boga, tego zniszczy sam Bóg. Okaż im miłosierdzie, niech się nawrócą, aby nie umarli w grzechu – Boże po trzykroć Święty i Miłosierny. Amen.
MODLITWA O DAR TRZEŹWOŚCI ZA PRZYCZYNĄ BŁ. FIDELISA
Boże, źródło życia i miłości, Twój Jednorodzony Syn Jezus Chrystus, przez mękę i śmierć odkupił nas do nowego życia. Za przyczyną bł. Fidelisa, jednego z grona 108 męczenników, który zostawił nam przykład życia wiernego Bożym przykazaniom i ideałom św. Franciszka, udziel mi łaski trzeźwości i wytrwania w niej do końca moich dni. Niech jego wstawiennictwo umacnia mnie, a także moich braci i siostry, w pokonywaniu słabości i w radosnym przeżywaniu Bożego dziecięctwa przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
ZA TYCH, KTÓRZY LEKCEWAŻĄ PROBLEM ALKOHOLIZMU
Panie Jezu Chryste, który umarłeś dla zbawienia człowieka. Pomóż nam, Twoim zaślepionym dzieciom, zrozumieć istotne niebezpieczeństwo wynikające z alkoholizmu: duchowe i fizyczne szkody wyrządzone sobie i innym. Pomóż nam, zrozumieć wartość trzeźwości i wprowadzać ja w życie ku Twojej chwale i ku własnemu zbawieniu.
ZA NIEWINNE OFIARY ALKOHOLIZMU
Panie Jezu Chryste, spójrz z miłością na tych, którzy uginają się pod ciężarem alkoholizmu najbliższych. Bądź im pomocą i pokrzepieniem. Ulżyj w tych cierpieniach. Wejrzyj szczególnie na dzieci żyjące w rodzinie alkoholików. Ulituj się, Panie nad ich cierpieniem i nędzą. Prosimy, wysłuchaj ich prośby, by przez całkowite wyleczenie się z alkoholizmu bliskich by domy ich znów stały się ośrodkami dobra, nadziei, pokoju i miłości.
ZA ALKOHOLIKÓW ANONIMOWYCH
O Panie, prowadź i broń członków grup Anonimowych Alkoholików. Daj każdemu z nich pogodną i wytrwałą trzeźwość w tym życiu i szczęście wieczne po śmierci.
Pozdrawiam!
PS Dziś zmarła p.Katarzyna Sobczyk [*]

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=132

niedziela, 25 lipca 2010

121. Dziś Dzień Bezpiecznego Kierowcy [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Witam! :)
Dziś jest Dzień Bezpiecznego Kierowcy. Jest to także wspomnienie św. Krzysztofa (w Kościele katolickim). W dzień świętego Krzysztofa odbywa się w niektórych parafiach poświęcenie pojazdów, w każdym razie w mojej na pewno. No cóż jakby nie było za jakieś 2-3 lata mnie też to będzie dotyczyć.:P
10 przykazań dla kierowców
Jesteś kierowcą na drodze i nie jesteś na niej sam. Ponad wszystkim jest Pan Bóg Twój, więc zawsze pamiętaj:
1. Nie bądź egoistą na drodze. 2. Nie bądź ostry w słowach, czynach i gestach wobec innych ludzi. 3. Pamiętaj o modlitwie i uczczeniu św. Krzysztofa, kiedy wyruszasz w drogę. Umiej też podziękować za szczęśliwie zakończoną podróż. 4. Szanuj pieszych. 5. Bądź trzeźwy. 6. Zapnij pasy - będziesz bezpieczniejszy. 7. Nie bądź brawurowy w prędkości. 8. Nie narażaj siebie i innych na niebezpieczeństwo. 9. Pomagaj potrzebującym na drodze. 10. Przestrzegaj przepisów drogowych i szanuj pracę naszej policji.

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=131

wtorek, 20 lipca 2010

080. Wyszłam przerażona... [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Witajcie! :))
Wykorzystując mój dobry nastrój postanowiłam napisać tutaj coś nowego. Przez weekend chyba nic konkretnego się nie działo, przynajmniej nic szczególnego nie przychodzi mi do głowy. Nie przepadam jakoś szczególnie za poniedziałkami... Podsumowując okazało się, że jako jedyna w klasie na koniec mam 6 z techniki :P tak to jest jak się uczy na bieżąco czegoś o czym się nie m zielonego pojęcia. Nie no jak był transformator to z kartkówki dostałam 5, ale dopiero zrozumiałam o co chodzi kiedy koleżance musiałam to wytłumaczyć w 5 minut.. :) Na koniec zmagań naukowych - religia. Mieliśmy temat o opętaniu i egzorcyzmach (będzie on kontynuowany przez 3-4 kolejne lekcje) Wrażenia? Jako jedyna wyszłam z klasy przerażona.... Tuż przed wyjściem ze szkoły Pan Kaczyński musiał mnie uspokajać, że nie muszę się niczego bać. Chyba trochę pomogło, już mi przeszło(na razie) Wtorek pomijam, nic ważnego. A o dniu dzisiejszym napisze jutro całą relację :P
Pozdrawiam! :)


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=86

poniedziałek, 19 lipca 2010

120. Brak nowości [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Witam!
Projekt charytatywny jest już prawie dopracowany, na forum już widać jego zaczątki. Za oknami wreszcie trochę zimniej, ale ponoć od środy znów upały. Właściwie to u mnie nic nowego, same nudy. Tydzień nie było mnie w domu, teraz nadrabiam "komputerowe zaległości" i staram się odpisać na wszystkie e-maile, które otrzymałam podczas mojej nieobecności, a niestety jest ich mnóstwo, bo ponad 120... No cóż tak to jest jak się działa w wolontariacie.
Pozdrawiam.


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=130

czwartek, 8 lipca 2010

119. Dni wolontariatu [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Cześć! :)
Sobota, niedziela, poniedziałek i wtorek spokojnie mogę nazwać dniami wolontariatu. Przez te dni strasznie dużo czasu poświeciłam właśnie na wolontariat. Przez ten czas powstało kilka nowych projektów akcji charytatywnych, o których jako koordynator już niedługo wspomnę. Muszę też przyznać, że trochę się dużo napisałam, bo odpowiedziałam na ponad 400 wiadomości, zaległych i tych aktualnych. Dzięki temu miałam okazję poznać parę nowych osób,a do grona zarejestrowanych dołączyło prawie 10 użytkowników. Oczywiście wszystkich serdecznie z tego miejsca pozdrawiam, szczególnie Agnieszkę Oświecińską, Małgosię Lipnicką, Edytę Segda, Agnieszkę Jankowską, Weronikę Szwed, Paulinę Wawrzonkowską oraz Anetę Król. W niedzielę byłam u mnie na rynku, miała tam miejsce Akcja Stop Powodziom (organizacja: WOŚP). Właściwie to miałam nie iść, ale kiedy dowiedziałam się, o tym że za scenę dla zespołów itp. służy samochód ciężarowy mojego taty to musiałam tam być. Zdjęcia dodam pod koniec przyszłego tygodnia. We wtorek byłam znów w Rybniku. Przy okazji postanowiłam wreszcie wywołać część zdjęć do mojego albumu. W najbliższym czasie będą do odebrania.
Pozdrawiam! :)


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=129

poniedziałek, 5 lipca 2010

118. Sobota dniem czekolady [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Cześć! :)
Jak dla mnie sobota ewidentnie była dniem czekolady. Dawno nie zjadłam tyle słodyczy. Wszystko wskazuje, że to są najnudniejsze wakacje mojego życia. Nienawidzę się nudzić, ale naprawdę nie mam powoli nic do roboty. Mam wrażenie, że wtedy czas leci o wiele wolniej. I jeszcze do tego ta pogoda - najpierw mega ciepło, a teraz pada. Być może już wkrótce powstanie tutaj na stronie nowy dział, ale muszę to jeszcze przemyśleć. W każdym razie to na razie jeszcze nic nie będę na ten temat mówić - będzie niespodzianka :)
Pozdrawiam!


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=128

niedziela, 4 lipca 2010

117. Miedzynarodowy Dzień Sprzątania [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Witam! :)
Spokojnie, "Międzynarodowy" Dzień Sprzątania to tylko moja inwencja twórcza. W tym roku 29 czerwca w moim kalendarzu to nie tylko wspomnienie Apostołów Piotra i Pawła, ale także właśnie dzień sprzątania. Otóż tego dnia postanowiłam posprzątać mega dokładnie mój pokój na wakacje. Zajęło mi to co prawda cały dzień, ale nie żałuje, bo takiego porządku to ja chyba nigdy nie miałam. Wszystko ma swoje miejsce, każda najdrobniejsza rzecz, każda karteczka itd. Co lepsze na kartce mam spis kategorii gdzie co jest ;) Przy okazji dużo powspominałam, bo część rzeczy ma swoją historię. Właściwie to, gdy sprzątałam biurko i nie tylko, co chwile znajdywałam jakieś notatki związane z machabejskimi. No cóż dosyć sporo się tego nazbierało, ale trudno, jakoś nie potrafię tego tak po prostu wyrzucić - za dużo ciężkiej pracy. Jak zwykle zapraszam do działu artykuły.
Pozdrawiam! :)


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=127

czwartek, 1 lipca 2010

116. Rybnik [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Cześć!
W niedzielę popołudniu pojechałam do cioci, aby przy okazji spotkać się z babcią. Oczywiście nie mogłam nie pograć trochę w siatkówkę, na sam widok siatki rwie mnie do grania, więc... W poniedziałek pojechałam do Rybnika. Pierwsze co zrobiłam wychodząc z bloku to spadłam z 5 schodów, do dziś nie wiem jak to się stało, w każdym razie teraz mam pełno siniaków i w ogóle, ale nic bardzo poważnego mi się nie stało. W Rybniku było dosyć fajnie, właściwie to jechałam do skupu podręczników, ale przy okazji mając trochę wolnego czasu pospacerowałam po rynku i okolicach. Miałam okazję poznać parę osób, które rozdawały ulotki, no cóż jestem komunikatywna. W autobusie siedziała koło mnie bardzo fajna mała dziewczynka (może nie taka mała, około 10 lat) z nią też nie mogłam nie porozmawiać. Można ten dzień nazwać dniem jednodniowych kontaktów. Przyjechałam do Wodzisławia i szybko biegłam na rynek kupić sobie buty na ślub. Wieczorem poszłam jeszcze z Julią na dwór, aby mogła sobie pojeździć na rowerze.
http://patrycjaa.ubf.pl/photogallery.php?album_id=11
Pozdrawiam!


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=126

wtorek, 29 czerwca 2010

115. Częstochowa [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Witajcie!
W sobotę tj. 26 czerwca byłam w Częstochowie. O godzinie 9.00 była zbiórka przed szkołą, wyjazd był zorganizowany głównie dla nauczycieli i pracowników szkoły. Od początku było fajnie, zaczęło się od słynnego przywitania z P. Kaczyńskim "Znowu Pan... Nie wierze, nawet absolwentów szkoły Pan prześladuje?" Oczywiscie, rzeczywiście to bardzo się cieszyłam, że Pan Kaczyński jedzie i wszystkim było to wiadome. W busie jak nigdy dotąd prawie całą drogę milczałam. Po dotarciu na miejsce jak zwykle postanowiłam odłączyć się od grupy i pójść "swoimi ścieżkami". Właściwie z tego co wiem to później i tak cała grupa się porozchodziła. Poprzednio w Częstochowie byłam 3 razy, ale nigdy jakoś nie byłam na wieży jasnogórskiej, więc postanowiłam to zmienić. Na początku zaczęłam liczyć schody, ale po chwili mi się znudziło. No cóż było ich dość sporo, wiec nic dziwnego. Sala rycerska, droga krzyżowa, zakrystia, pomnik Jana Pawła II, pomnik kard. Stefana Wyszyńskiego, pomnik o. Augustyna Kordeckiego, bazylika, kaplica św. Pawła Pierwszego Pustelnika... i tak pewnie o czymś zapomniałam. W każdym razie dużo pooglądałam. Później akcja: Pan Kaczyński "czepia się" złotej róży czyli dla kogo ją masz - na samą myśl chce mi się już płakać ze śmiechu. Droga powrotna była mega śmieszna, szczególnie, ze Pan Kaczyński siedział tuż za mną na końcu busa, a do tego przyszła jeszcze Pani Markiewicz. Oczywiscie całą drogę wygłupiałam się z Panem Jasiem. Była nawet sytuacja, kiedy Pani Markiewicz o mały włos nie pękła przeze mnie ze śmiechu: otóż była rozmowa na temat komputerów, wypowiada się Pan Kaczyński tłumacząc w ten sposób Pani Markiewicz parę zagadnień i nagle mówię "To Pan nawet trochę mądry jest". Nie wiem co w tym było na tyle śmiesznego, ale w każdym razie Panią Gosię na maxa rozśmieszyło, może sposób w jaki to powiedziałam. Po przyjeździe do Wodzisławia pobiegłam jeszcze na chwilę do domu parafialnego na ognisko, na które byłam zaproszona. No cóż skończyło się nieciekawie, bo zostałam tak trochę pobita przez ministrantów, ale żyje, więc nie jest źle. Parę zdjęć:
Pozdrawiam! :)
PS. Jutro ślub i wesele ;)

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=125

piątek, 25 czerwca 2010

114. Koniec roku szkolnego :( [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Kochani!
Skończyło się... Trzy lata minęły w trybie natychmiastowym, a ten ostatni rok wyjątkowo szybko. Miałam daremną klasę, z 90% osób żyłam na ścieżce mega wojennej, a jednak brakuje mi tej szkoły... Nie będę wracać do tych nieprzyjemnych wspomnień, których było wiele, właściwie to chyba w ogóle wspominać nie będę - zbyt wiele emocji to we mnie budzi. Brakuje mi prawie wszystkiego, paru osób, a nawet kluczyka z szafki. Przypomni mi się jedna rzecz, a za nią od razu szereg innych. Szafka - tam było zawsze wszystko, nic dziwnego, że kiedy ją sprzątałam to łza się w oku kręciła. Stary plan lekcji, zeszyt z religii z drugiej klasy, para skarpetek, o których zupełnie zapomniałam, lampa na plastykę, książka z dodatkowymi materiałami na historie, złamana ekierka, kartki z zadaniami, rysunki i wiele, wiele innych. No cóż całe dwie reklamówki przyniesione do domu, a kosz w szkole zapełniony. Z kluczykiem do niej nie rozstawałam się prawie nigdy - strasznie się do niego przyzwyczaiłam. I ten numer szafki: 32, ten sam który miałam na 2 etapie konkursu biblijnego. No dobra miałam mówić o szafce, a powoli schodzę z tematu. Właściwie to by było tyle.
Gitara - nie umiem teraz na nią patrzeć, a co dopiero na niej grać. Gitara kojarzy mi się z graniem i śpiewaniem na słynnych schodach na parterze. Granie i śpiewanie w tym miejscu kojarzy mi się z grudniem, a właściwie to środami w tym miesiącu. 7h lekcyjna - czyli wolna godzina, godzina podczas której chyba najwięcej się z Anią naśmiałyśmy zawsze. "Zaczęło się na (chwycie) C i skończyło na (chwycie) C" -> moje powiedzenie, którego nigdy nikt nie rozumiał, no cóż ma się w końcu swoje tajemnice. Wracając do schodów na parterze - stałego miejsca spotkań, jak to się mówiło - to były moje schody. Tam się zawsze dużo działo, w ostatnim czasie m.in. słynna i śmieszna bitwa o bluzę. Chociaż najsłynniejsze zdarzenie to na pewno udawanie przeze mnie (co lepsze przypadkowo) Michael'a Jackson'a. "Patison" - to słowo kojarzy mi się z jednym: lekcja angielskiego. Otóż dostałam wtedy od koleżanki rysunek, jak pisało: "Projekt stroju dla Patisona na impreze". No cóż szczegółów nie zdradze co, jak i dlaczego, bo to jest zbyt śmieszna historia. "Pan Kaczyński jest w szkole 24h na dobę." - jedna z najgenialniejszych rzeczy, którą wymyśliłam. No tak, ale to prawda. Drugi filar, trzecie zdjęcie od dołu (zdjęcie 3e + wychowawca). No właśnie wychowawca - Pan Kaczyński, zdjecie z Panem Kaczyńskim. Codziennie, często kilka albo kilkanaście razy, chodziła obok tego zdjęcia i mówiłam "Znowu Pan". W ogóle częściej zamiast "Dzień dobry" mówiłam "znowu Pan", oczywiście nigdy naprawdę nie było to powiedziane w negatywnym kontekście. Pan Kaczyński to jedyna osoba,z którą się dziennie przywitałam, to jedyna osoba, która zawsze "była" w szkole, jak nie na żywo to na zdjęciu. Na pamiątkę mam nawet zdjęcie:
Plan lekcji - najczęściej odwiedzane miejsce w szkole. Kilka razy dziennie musiałam iść na plan, nie wiem po co, jakoś tak lubiłam. No cóż teraz przynajmniej znam cały plan na pamięć. Na temat zastępstw mogłabym napisać chyba prace magisterską. Zawsze wszystko na ten temat wiedziałam - kto, co, dlaczego, z kim ma zastępstwo. Czasami były śmieszne błędy, które ciężko było wypatrzeć tzn. trzeba było znać cały plan lekcji, żeby zwrócić na to uwagę. Dobra koniec. Wolę więcej nie wspominać, ani w tym miejscu, ani prywatnie - nigdzie. Nie wiem czemu tak jest, że zamiast cieszyć się z tego, że nas coś spotkało, żałujemy, że się już to skończyło. No cóż... taki jest człowiek i tak jest w moim przypadku. Są dwie wersje: albo chciałabym zapomnieć o wszystkim co się wydarzyło w tym roku albo przeżyć to jeszcze raz. Właściwie żadna z tych wersji możliwa nie jest - szkoda. Nie ma co ukrywać z około 70-90% osób, które w tej szkole znałam już się nigdy nawet nie zobaczę, z pozostałymi może gdzieś na szkolnym korytarzu czy na ulicy będzie nas łączyć słowo "cześć" i to by było tyle. Wbrew pozorom to nie "wyniosłam" z tej szkoły jakiś dobrych znajomości na stałe, można powiedzieć, że aż tak strasznie z nikim się nie zżyłam. Może, dlatego mówiłam i mówię, że nie chce jeszcze wakacji. No dobrze, kończę zanudzać, ale w końcu skoro moje grono znajomych się diametralnie zmniejszyło do paru osób, to z kimś pisać i dzielić się swoimi myślami trzeba. Zresztą przez przypadek się tak trochę rozpisałam. Najprawdopodobniej przez wakacje nie będę zamieszczać żadnych newsów, jedynie na pewno dodam obiecany wpis z Dni Wodzisławia. Życzę wszystkim dobrych wakacji, a przede wszystkim bezpiecznych. :)
Udanej zabawy, pozdrawiam! :)


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=124

czwartek, 24 czerwca 2010

113. Ostatni tydzień... [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Cześć!
Ostatni tydzień w szkole dobiega końca :( Tak wiem, większość ludzi uważa, że jestem dziwna, że chciałabym zostać w tej szkole. No cóż... Jutro rozwinę swoją wypowiedź, łącząc ją z relacją z zakończenia roku szkolnego i szkoły gimnazjalnej. W tym tygodniu lekcje wyglądały jak wyglądały czyli prawie ich nie było. Zero nauki, luźna atmosfera, a wręcz ogromne nudy. We wtorek byłam na Mszy w intencji mieszkańców miasta ku czci św. Wawrzyńca, a po niej udałam się na poświęcenie figury św. Wawrzyńca przy rondzie jego imienia. Związku z tym, że ta uroczystość jako tako odbywała się przed i koło południa czyli w ciągu dnia byłam zwolniona z zajęć w szkole. W środę byłam w WCK na rozdaniu nagród w ramach podziękowania za tytuł finalisty czyli potocznie nazywane: "Spotkanie z prezydentem". W najbliższym czasie relacja z Dni Wodzisławia.
Pozdrawiam!


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=123

niedziela, 20 czerwca 2010

112. Warszawa ;) [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Kochani!
Wreszcie po długich oczekiwaniach, 14 czerwca, udało mi się dotrzeć do Warszawy. Nie było aż tak źle, w każdym razie bardzo cieszyłam się, że mogłam być tak choć przez tak krotki czas :)
Widok z 30 piętra
Pałac Kultury i Nauki
Złote Tarasy
Łazienki
Sejm
Dzień później miałam komers. Było nawet całkiem fajnie.
Z wychowawcą
Pozdrawiam! :)


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=122