niedziela, 24 stycznia 2010

083. Zamarzające włosy... [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Witam! :)
Jutro poniedziałek, znowu... Mamy sprawdzian z historii, w dodatku będzie tylko część klasy. Nie zapowiada się ciekawie.. Mam nadzieję, że chociaż na wf'ie zagramy w siatkówkę :)) Dzisiaj do kościoła poszłam na godzinę 11.30. Chcąc nie chcąc musiałam przeczytać II czytanie. W drodze powrotnej, musiał być straszny mróz, bo.. zamarzły mi końcówki włosów... nigdy wcześniej mi się to nie przydarzyło. Tymczasem idę uczyć się na sprawdzian. Później jeszcze trzeba zajrzeć do machabejskich. W końcu to obiecałam.. :)
Pozdrawiam! :)


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=91

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę na moim blogu. Będzie mi miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią. Pozdrawiam :)