wtorek, 20 lipca 2010

080. Wyszłam przerażona... [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Witajcie! :))
Wykorzystując mój dobry nastrój postanowiłam napisać tutaj coś nowego. Przez weekend chyba nic konkretnego się nie działo, przynajmniej nic szczególnego nie przychodzi mi do głowy. Nie przepadam jakoś szczególnie za poniedziałkami... Podsumowując okazało się, że jako jedyna w klasie na koniec mam 6 z techniki :P tak to jest jak się uczy na bieżąco czegoś o czym się nie m zielonego pojęcia. Nie no jak był transformator to z kartkówki dostałam 5, ale dopiero zrozumiałam o co chodzi kiedy koleżance musiałam to wytłumaczyć w 5 minut.. :) Na koniec zmagań naukowych - religia. Mieliśmy temat o opętaniu i egzorcyzmach (będzie on kontynuowany przez 3-4 kolejne lekcje) Wrażenia? Jako jedyna wyszłam z klasy przerażona.... Tuż przed wyjściem ze szkoły Pan Kaczyński musiał mnie uspokajać, że nie muszę się niczego bać. Chyba trochę pomogło, już mi przeszło(na razie) Wtorek pomijam, nic ważnego. A o dniu dzisiejszym napisze jutro całą relację :P
Pozdrawiam! :)


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL:
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=86

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę na moim blogu. Będzie mi miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią. Pozdrawiam :)