129. Życzenia Noworoczne [archiwalny wpis z www.patrycjaa.ubf.pl]

Moi Kochani!
Z okazji nadchodzącego Nowego Roku pragnę Wam złożyć najlepsze życzenia. Życzę Wam szczerości na co dzień, bo szczerość jest fundamentem każdej dobrej znajomości, przyjaźni. Życzę Wam, abyście mieli okazje poznać wielu nowych, sympatycznych ludzi oraz aby Ci którzy są już wokół Was byli zawsze dla Was życzliwi. Życzę Wam spełnienia marzeń i choć czasem ich realizacja wygląda zupełnie inaczej niż byśmy chcieli to widocznie tak jest dla nas lepiej i przekonamy się o tym prędzej czy później. Życzę Wam, abyście nigdy nikogo nie zranili słowem, bo to boli najbardziej i potrafi to najbardziej zniszczyć człowieka, zanim coś powiedziecie przemyślcie to kilka razy i nie mówcie niczego na czyjś temat bez jego wiedzy i jeśli nie macie 100% pewności, plotki są w stanie w niemożliwy sposób zrujnować komuś życie, unicestwić marzenia, zgasić w człowieku radość i nadzieję na lepsze jutro. Życzę Wam wielu radości każdego dnia, ale nie zawsze; w końcu jak mówił Jan Twardowski: „Jak jest tylko dobrze, to jest niedobrze”. Życzę Wam odwagi, którą będziecie potrafili bronić swojego zdania i moralności, a to w życiu bardzo ważne. Życzę Wam wielu sukcesów, ale nie drogą „po trupach”, pamiętajcie, że do sukcesu nie ma windy i trzeba iść po schodach. Życzę Wam, abyście wybierali na co dzień dobrą drogę, drogę miłości, bo tylko tą drogą można zajść najdalej i najwięcej zbudować. Życzę Wam, abyście potrafili wykorzystywać w życiu każdą chwilę, w końcu żyje się tylko raz. Życzę Wam, abyście często potrafili użyć tych 3 magicznych słów: DZIĘKUJĘ, PROSZĘ, PRZEPRASZAM; tak rzadko są one używane w dzisiejszych czasach. I na końcu życzę Wam dużo MIŁOŚCI, ale takiej prawdziwej Miłości; „Tak więc trwają Wiara, Nadzieja, Miłość - te trzy, z nich zaś największa jest Miłość.” Niech ten rok będzie zupełnie inny niż te wszystkie poprzednie. Ja również z tym Nowym Rokiem wiąże „nowe nadzieje”; nie zastanawiałam się jeszcze nad tym, co najbardziej chciałabym zmienić, ale na pewno konsekwentność, musze wreszcie nauczyć się, że jak np. mówi zrobię w tym tygodniu tylko jedne dodatkowe zajęcia z matematyki to nie będę robić pięciu, bo każdemu pasuje inaczej. Konsekwentność = stop z miękkim sercem. Po drugie mniej naiwności i mniej ufności ludziom, to jest mój odwieczny błąd. I po trzecie więcej wiary w siebie i w swoje możliwości. A co zapamiętam z tego, kończącego się już roku? Machabejskie, tylko raz można tak pójść na maksa ; słynny komplement, ładnie wyglądasz jak płaczesz; słowo nie wiem, chyba najczęściej używane w moim słowniku; klasztor i rekolekcje, „to były piękne dni…” Mogłabym jeszcze trochę powymieniać, ale po co, to już nie jest istotne. W każdym razie przepraszam za wszystko co złe z mojej strony i dziękuję za wszelką życzliwość i wszystkie e-maile. Ten rok był wyjątkowy, nie ma co ukrywać…
Pozdrawiam ciepło!
I na koniec piosenka :) „…I mówić nie, gdy cały świat krzyczy tak…” PS. Chyba nie musze przypominać - gdyby w Nowym Roku dopadła Was samotność to wiecie gdzie mnie szukać ;)

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=140

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nowy dzień. Nowe szanse. Nowy początek.

Po co ten blog?

Zielony koktajl orzeźwiający + lipcowe podsumowanie

Jesteś kreatorem swojego życia

Statystyka

Zakaz kopiowania treści

Prawa autorskie zastrzeżone. Ust. z dn. 4.02.1994r. Dz. U. 1994, nr 24, poz.83 Sprostowanie: Dz. U. 1994, nr 43