sobota, 31 grudnia 2011

200. Co nowego? [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Otóż pojawiły się na stronie drobne zmiany:
~został zmieniony graficzny nagłówek
~nastąpiła aktualizacja działu "o mnie"
~w nowej odsłonie można podziwiać dział "cytaty", którego baza wzrosła o cytaty publikowane podczas wakacji w newsach
~do galerii zostały dodane nowe zdjęcia
Pozdrawiam :)


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=211

199. Szczęśliwego Nowego Roku... [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Wszystkich czytelnikom strony pragnę złożyć najserdeczniejsze życzenia na 2012 rok, dużo zdrowia, szczęścia, sukcesów w życiu zawodowym i prywatnym, wiele Miłości i spełnienia marzeń! ~Patrycja

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=210

piątek, 23 grudnia 2011

198. Wesołych Świąt [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Pragnę wszystkim czytelnikom strony, życzyć zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia, przepełnionych nadzieją oraz aby w naszych sercach narodziła się ponownie miłość i w nich trwała. Przy okazji życzę szczęśliwego nowego roku oraz aby ten kolejny, 2012 rok, był lepszy i owocniejszy od bieżącego. Patrycja Guzek

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=209

wtorek, 13 grudnia 2011

197. Jakby to było... [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]



POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=208

poniedziałek, 31 października 2011

196. Tego, co czuje się do jednego człowieka... [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

„Tego, co czuje się do jednego człowieka, nie można czuć do innego. Miłość ma różne oblicza- powiedziała cicho. -Czasami jest burzliwa i daje zarazem szczęście, jak i ból, a czasami jest spokojna i łagodna jak letni poranek. Cóż za kwiecisty język! O mało nie zaczęła śmiać się z samej siebie(...) Może głupio to zabrzmi, ale wierzę, że ludzie, których spotykamy na swej drodze, potrafią obudzić różne strony naszej natury. Dzięki Nicolaiowi poznałaś siłę namiętności. Wraz z Matsem w twoim życiu pojawił się spokój, bezpieczeństwo, błogość.” - Eva Johanne Stensrud

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL

niedziela, 30 października 2011

195. Największa odległość... [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]



POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=207

sobota, 29 października 2011

194. Here without you [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]



POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=206

niedziela, 16 października 2011

193. Po każdym dniu trzeba postawić kropkę... [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Po każdym dniu trzeba postawić kropkę, odwrócić kartę i zaczynać na nowo. — Phil Bosmans

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=205

piątek, 14 października 2011

192. Masz zawsze mnie... [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]



POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=204

czwartek, 13 października 2011

191. Heeeeej :D [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Witajcie Kochani! :)
Ostatnio nie mam na nic czasu. Mnóstwo nauki itd. Do tego zostałam animatorką do bierzmowania w mojej parafii :D Z czego bardzo się cieszę :P Mam cudowną grupę :) Niedawno też obchodziłam swoje urodziny, masakra jak ten czas leci. A za rok 18-stka... Cieszę się nieziemsko, że jutro jest dzień wolny od zajęć szkolnych, bo naprawdę ostatnio to ja nawet nie mam czasu, żeby trochę sobie pospać.
Odezwę się w najbliższym czasie :*


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=203

środa, 31 sierpnia 2011

190. Koniec wakacji :( [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Od jutra znów szkoła... Nie wiem jak Wy, ale ja zupełnie jakoś przez ten czas nie odpoczęłam. No cóż, ale jakoś to będzie :)
W jedną z sierpniowych niedziel pojechałam do Wisły i okolic. Było bardzo fajnie. Szkoda tylko, że pogoda taka marna. Natomiast w zeszły piątek wraz z mamą, siostra i Bartoszem byliśmy na basenie. Nie... Przepraszam, miało być na kąpielisku (Bartuś, zadowolony? :P) Trochę się przypaliliśmy na słońcu, ale w niewielkich ilościach. Tak więc sen w nocy był możliwy. W niedzielę byliśmy z Bartoszem na kajakach. Masakra. Wszystko fajnie, gdybym tak nie panikowała :D No, ale co tam. Powrót był świetny. Włącznie z hasłem "Boże, Sebastian" na widok kolegi na rowerze :P
A dziś przypomniałam sobie o pewnej pięknej piosence:
Buziaki!
PS. Dziękuję za ponad 100000 odwiedzin strony! :**

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=202

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

189. Cytaty - sukces [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

SUKCES
"Ludzie wierzą, że aby zdobyć sukces trzeba wcześnie wstawać. Otóż nie - trzeba wstawać w dobrym humorze."
Marcel Achard

"Mówca: Największym mówcą świata jest sukces."
Napoleon Bonaparte

"Sukces bywa również karany: trzeba spotykać się z ludźmi, których przedtem można było ignorować."
John Updike

"Sukces polega na tym, że zdobywa się to co się chciało. Szczęście polega na tym, że podoba się to co się ma."
Elbert Hubbard

"Za największe zło kapitalizmu uważam okaleczenie osobowości. Złem tym dotknięty jest cały nasz system edukacyjny. Uczniom nazbyt silnie wpaja się idee współzawodnictwa, kazać im uznawać żądzę odnoszenia sukcesów za podstawę przyszłej kariery."
Albert Einstein

"Najlepszy sposób na osiągnięcie sukcesu to postępować według rad, które dajemy innym."
Harold Taylor

"Trochę sukcesu przydaje się nawet ludziom najmniej dbającym o sławę."
Maria Dąbrowska

"Sukces nie jest dowodem, a jeszcze mniej uzasadnieniem."
Napoleon Bonaparte

"Łatwiej zdobyć sukces, trudniej na niego zasłużyć."
Albert Camus

"Droga do sukcesu to podjęcie zmasowanych, zdeterminowanych działań."
Anthony Robbins



POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=117

piątek, 12 sierpnia 2011

188. Skrzyszów [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Hej :)
W zeszłą niedzielę byłam wraz z Bartoszem na wodzisławskiej pielgrzymce do Skrzyszowa. Oczywiście było świetnie, szczególnie, że po Mszy było dość sporo czasu wolnego zanim wracaliśmy z powrotem. Znaleźliśmy sobie wówczas z Bartoszem fajne miejsce, gdzie spędziliśmy ten czas. Nieco oddalone od kościoła i cmentarza, koło drzewek (na nasz ślub :P) oraz... kukurydzy :D Szkoda tylko, że w moich włosach i nie tylko znajdowało się mnóstwo skoszonej trawy :P No, ale to nie mój problem - Bartek później wyciągał. Choć całkiem wygodnie się leżało, szczególnie później :P Niestety, Bartuś, nie pozwolił mi nawet spokojnie skonsumować moich prażynek, bo nie chciał schować swojego "ciężkiego" aparatu, który specjalnie niósł całą drogę (abym, jak to stwierdził, miała zdjęcia do artykułu na stronę :P) Dostałam też fantastycznego lizaka ("no, nie każdy mi taki kupuje" xd) :D W drodze powrotnej nieco wyprzedziliśmy całą grupę, wręcz kilkakrotnie. Udało nam się zrobić odpowiednią ilość postojów, porozmawiać z katecheta, którego przypadkiem spotkaliśmy, porozmawiać przy kościele z księdzem proboszczem i zdążyłam... umyć sobie stopy, które wyglądały tragicznie. No, ale tak to jest jak się chodzi w sandałach "po górach, dolinach" i... kurzu na drodze. Pomimo to i tak uważam, że były to najwygodniejsze buty, które mogłam wówczas założyć, pomimo obcasów. Przynajmniej doszłam tam pieszo i byłam cały czas. Jak to stwierdził B. "niektórzy byli za leniwi, niektórzy tylko przyjechali popatrzeć, a my dzielnie przeszliśmy trasę, docierając do naszego cmentarza" :D Na koniec, niespodzianka dla Bartusia w ramach opóźnionego napisania tego artykułu :*
Pozdrawiam :*

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=200

187. Vir - Trzy dni [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]



POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=38

środa, 10 sierpnia 2011

186. Dlaczego płaczemy przy obieraniu cebuli? [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Dlaczego płaczemy przy obieraniu cebuli?
Przysłowie ludowe mówi: ,,Każdy się rozczuli przy obieraniu cebuli''. Jest to prawda. Cebula zawiera organiczne związki siarki, które w trakcie jej krajania ulatniają się i jeżeli zetkną się z wodą, ulegają rozpuszczeniu, tworząc kwas siarkowy. Słuszna jest zatem rada, aby cebulę krajać pod wodą. W przeciwnym razie kwas siarkowy dostaje się do naszych oczu i wywołuje łzy. Inny sposób na uniknięcie łzawienia to trzymanie w zębach zapałki lub wykałaczki. Oddychamy wówczas ustami, co zmniejsza działanie szczypiącego kwasu.

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=199

wtorek, 9 sierpnia 2011

185. Cytaty - cierpliwość [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

CIERPLIWOŚĆ
"Cierpliwy człowiek nawet kamień ugotuje."
przysłowie Hausa

"Nigdy nie trać cierpliwości. To ostatni klucz, który otwiera drzwi."
Antoine de Saint-Exupery

"Jeżeli potrafisz zachować zimną krew, kiedy wszyscy tracą głowę, świat należy do Ciebie"
R. Kipling

"Im więcej w tobie cierpliwości, tym łatwiej przychodzi ci zaakceptować życie takie, jakie jest, a nie domagać się, by było takie, jakiego sobie życzysz."
Carlson Richard

"Choćby los ulegał zmianie, ja będę trwał"
św. S. Kostka

"Cierpliwość i praca jednych uszlachetniają a drugich wzbogacają."
Wacław Berent

"Cierpliwość jest gorzka, ale jej owoce są słodkie."
Jean Jacques Rousseau

"Trzeba mieć dużo cierpliwości, by się jej nauczyć."
Stanisław Jerzy Lec

"Kto garstką ziemię nosi - góry się doczeka; z kropli za kroplą z czasem uzbiera się rzeka."
Kazimierz Brodziński

"Do tego, kto potrafi czekać, wszystko przychodzi z czasem."
Przysłowie francuskie



POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=198

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

184. Cytaty -czas [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

CZAS
"Czas jest poza nami i przed nami, przy nas go nie ma."
Lew Tołstoj

"Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie wie jak go wskrzesić."
Albert Einstein

"Czas zawsze prawdę ujawni."
Menander

"Co skraca mi czas? - Działanie! Co wydłuża go niemiłosiernie? - Bezczynność!... "
Johann Wolfgang Goethe

"Czas leczy nasze rany, ale zmarszczki są bardziej uparte."
przysłowie francuskie

"Ludzie tracą dużo czasu na marzenia o tym, co mogliby mieć, gdyby nie tracili czasu."
Herbert H. Asquith

"Czas przemija, wypowiedziane słowo pozostaje."
Lew Tołstoj

"W stosunku do czasu jestem nałogowcem, bo im więcej go zużywam, tym więcej potrzebuję."
Tadeusz Kotarbiński

"Czas jest jak moneta. Tylko ty powinieneś decydować, jak ją wydasz. Bacz, by inni nie zrobili tego za ciebie."

"My zabijamy czas, a on zabija nas."
Jan Sztaudynger

"Liczą się ci przyjaciele, do których możesz zadzwonić o czwartej nad ranem"
Marlena Dietrich



POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=197

czwartek, 28 lipca 2011

183. Zakochałem się w Tobie, wiesz...? [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]



POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=196

182. Dlaczego dym z papierosów jest tak szkodliwy? [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Palacz paląc papierosy wdycha około 2000-3000 różnych związków chemicznych, w tym około 90% nikotyny. Trzema najbardziej szkodliwymi substancjami papierosowymi są: NIKOTYNA. Jest to niebezpieczna substancja. Działa w szczególności na serce. Każdy palący ma we krwi mniej tlenu od nie palącego. Nikotyna zwęża naczynia wieńcowe serca, które zaopatrują mięsień sercowy w tlen. Jest to powód przyspieszonego bicia serca. W ten sposób serce jest stale przeciążone. Nikotyna działa także na komórki nerwowe, powodując wzrost adrenaliny we krwi.
TLENEK WĘGLA. Stanowi około 55-65% dymu papierosowego. Tlenek węgla wiąże się z krwinkami czerwonymi dwadzieścia razy szybciej niż tlen, a więc jego cząsteczki blokują krwinki, które powinny przenosić tlen.
SMOŁA. Osoba, która dziennie wypala 20 papierosów, wdycha w ciągu roku pełną filiżankę kleistej smoły w postali drobnych kropelek. Smoła zawiera 30 związków chemicznych, które wywołują raka. Przede wszystkim zatyka pęcherzyki płucne. Nawet jeśli palacz czuję się jeszcze dobrze, to istnieje jednak zagrożenie, że z czasem zabraknie mu czynnych pęcherzyków płucnych. Oprócz tego, uszkodzeniu ulegają również inne narządy: wątroba rozkładająca nikotynę, nerki wydalające ją oraz jelita i żołądek, do którego nikotyna trafia wraz ze śliną. Kobiety, które dużo palą w czasie ciąży, rodzą dzieci ważące około 170gramów mniej niż dzieci matek niepalących.


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=195

wtorek, 26 lipca 2011

180. Cytaty - nadzieja [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

NADZIEJA

"Nadzieja przychodzi do człowieka wraz z drugim człowiekiem."
Dante Alighieri

"Moja i Twoja nadzieja, pozwoli uczynić nam cuda."
Hey

"Nigdy nie pozbawiaj nikogo nadziei, może to jedyne co mu zostało..."

"Nadzieja jest odwieczną wszystkich ludzi piastunką: kołysze nas bezustannie i smutki nasze usypia."
Klementyna Hoffmanowa

"Jakież powolne jest życie i jak gwałtowna Nadzieja."
Guillaume Appolinaire

"Posiadanie znaczy mniej niż nadzieja."
Władysław Tatarkiewicz

"Nie chcę więcej żadnej nadziei. Nie chcę uwierzyć, że gdzieś na świecie jest lekarstwo albo metoda, czy guru, który potrafiłby wyzwolić mnie od lęku. Ja po prostu chciałbym nauczyć się umierać."
Jonathan Carroll

"Nadzieja jest matką głupich, co nie przeszkadza jej być uroczą kochanką odważnych."
Stanisław Jerzy Lec

"To, co wiecznie zawodzi, wiecznie też jest przedmiotem nadziei."
Maria Dąbrowska

"Losem człowieka jest dać się pokonać nadziei. Ginie ten, kto przestaje jej ulegać."
Józef Stanisław Tischner

"Nadzieja — pożyczka, której udziela nam szczęście."
Antoine Rivarol

"Ostatecznie czym jest nadzieja? Bezsilnym buntem przeciw rozpaczy. Kto twierdzi, że nie można żyć bez nadziei, twierdzi po prostu, że nie można żyć bez nieustannego buntu."
Gustaw Herling-Grudziński

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=193

181. Proszę czekać... [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]



POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=194

wtorek, 19 lipca 2011

178. Dlaczego tak trudno zapamiętać sen? [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Dlaczego tak trudno zapamiętać sen?
Marzenia senne to około 20-30% snu. Czasami pamiętamy je długo, a czasem twierdzimy, że danej nocy nic nam się nie śniło. Najczęściej jednak jest tak, że nie pamiętamy swoich snów. Jeśli zostaniemy przebudzeni w czasie snu to zapamiętujemy więcej treści sennych niż gdybyśmy obudzili się sami. Często budzimy się w kolejnych fazach snu ub rano i nie potrafimy sobie przypomnieć, co nam się śniło. Dzieję się tak, gdyż mózg usuwa z pamięci obciążające przeżycia. Gdybyśmy wszystko pamiętali to sen wcale nie byłby odpoczynkiem. A czy brak marzeń sennych jest szkodliwy? Badania wykazały, że tak. Zdolność do marzeń sennych ograniczają niektóre choroby psychiczne, alkohol i narkotyki. Podobny skutek wywiera zażywanie leków nasennych. Łatwo można zauważyć, że po przebudzeniu się ze snu bez marzeń, nie czujemy się należycie wypoczęci.

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=189

177. Wywiad na MM Silesia [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Kochani!
Wczoraj na portalu MM Silesia ukazał się ze mną wywiad przeprowadzony przez Panią Julię Weryńską. Opowiedziałam o managemencie artystów, pracy w wolontariacie, plany na najbliższą przyszłość i moich pasjach. Wywiad jest dostępny na portalu MM Silesia oraz wklejam jego treść poniżej :)
Pozdrawiam :)
Patrycja Guzek: "Chciałabym wypromować osoby, które mają talent" [Wywiad]
Wywiad z dziewczyną ze Śląska z wieloma pasjami. O managemencie artystów, wolontariacie i innych pasjach opowie była dziennikarka obywatelska portalu MM Silesia. Julia Weryńska: Patrycjo, jak się zaczęła Twoja przygoda z managementem? Patrycja Guzek: To raczej była zwykła zabawa, sprawdzenie swoich możliwości. Wszystko zaczęło się w 2008 r. kiedy odkryłam swoją nową pasję - kolekcjonowanie autografów. Nawiązałam wówczas kontakt z wieloma znanymi osobami oraz zainteresowałam się światem gwiazd. Przyznam, że było kilka osób, które zainspirowały mnie swoją twórczością. Prowadziłam oficjalne strony niektórych z tych osób, wyszukiwałam wszystkich informacji w Internecie, ciekawych zdjęć z różnych wystąpień publicznych, a następnie przesyłałam w specjalnie opracowane wiadomości poszczególnym artystom. Często pomagałam w sprawach związanych z fanami - kontaktem z nimi oraz np. wysyłką autografów. W miarę własnych możliwości starałam się promować danych artystów. Była to moja pasja - nie żądałam od nich nic w zamian, wszelkie działania wykonywałam w ramach wolontariatu. Czy prowadzone przez Ciebie fan cluby były częścią Twoich obowiązków? Niekoniecznie. Owszem zdarzało się, że zakładałam fan cluby osób, z którymi współpracowałam, ale nie zmienia to faktu, iż fan club Ady Fijał prowadzę jako wielka fanka i nie traktuje tego jako management. Chcę pomóc w wypromowaniu twórczości Ady, gdyż już od wielu lat doceniam to iż tworzy ona z zainteresowania, a nie "stworzę to, co się bardziej sprzeda" - powoli takie podejście zanika, więc szczególnie ją za to cenie. Zafascynował mnie jej styl życia. Co mogłabyś jeszcze dodać od siebie o Adzie? Ada to wspaniała osoba. Bardzo chętnie ze mną współpracuje i pomaga w prowadzeniu fan clubu. Pamiętam jak kiedyś, gdy była mniej sławna, przesyłała mi różne informacje, które nie były dostępne w sieci, a które mogły zainteresować fanów. Obecnie ukazała się debiutancka płyta Ady "Ninoczka" w stylu retro elektro. Singiel promujący "Rebeka tańczy tango" można znaleźć już od dłuższego czasu na Youtube, zachęcam do zapoznania się z jej niecodzienną twórczością. Wracając do managementu, to prawda, iż artyści sami do Ciebie pisali z prośbą o pomoc w promocji ich twórczości? Nie wiem skąd masz takie informacje, ale muszę przyznać, że to prawda, choć zdarzało się to rzadko. Na ogół odrzucałam takie propozycje - nie chciałam promować kogoś, kogo twórczość nie przypadła mi do gustu. Wyjątkiem była jedynie Dominika Zamara, Polka obecnie mieszkająca we Włoszech. Przyznam, że śpiew operowy niegdyś bardzo mnie interesował. Jak Ci się współpracuje z Dominiką? Wspaniale! To bardzo otwarta osoba, chętna do współpracy. Wszystko mi ułatwia jak tylko może. Niejednokrotnie nawet zapraszała mnie do Włoch, mam nadzieję, że kiedyś uda mi się skorzystać z tej propozycji. Dlaczego w 2009 roku zrezygnowałaś z managementu? Wtedy kiedy Twoje nazwisko z dnia na dzień stawało się bardziej rozpoznawalne. Odkryłam wówczas inne cele. Nie zrezygnowałam całkowicie, nadal zajmuje się współpracą z Dominiką. No i... prowadzę fan club Ady. Doszłam również do wniosku, że nie chciałabym być sławna. Męczyły mnie ciągłe zaproszenia znanych osób do takich programów jak "Gwiazdy tańczą na lodzie" czy "Jak Oni Śpiewają?". Co było tym nowym celem? Konkurs biblijny. Zależało mi, aby osiągnąć jak najbardziej satysfakcjonujący wynik. Nic nie było wtedy dla mnie tak priorytetowe. Zrezygnowałam z managementu, aby mieć więcej czasu na przygotowanie. Zresztą zrezygnowałam wtedy również z wielu innych rzeczy. Żałujesz tej decyzji? Nie! Ten konkurs to była jedna z najlepszych przygód mojego życia. Udało mi się zająć 4 miejsce w finale, z czego bardzo się cieszyłam. Dużo zawdzięczam katechecie, który świetnie mnie przygotował. Gdyby nie wspólna współpraca to pewnie nawet nie doszłabym do finału. A teraz? Ponoć zamierzasz wrócić do managementu. Tak, zamierzam. Ale kiedy się to stanie nie wiem. Zatęskniłam za managementem. Teraz mam zupełnie inne pomysły niż poprzednio. Chciałabym wypromować osoby, które mają talent, a nie są jeszcze znane. Nie myślałaś nad powrotem do przeprowadzania wywiadów ze znanymi osobami? Nie, nie mam takich planów, a bynajmniej na razie. Był to tylko taki wakacyjny cykl, który prowadziłam kiedyś na mojej stronie. Myślałam raczej nad powrotem do kolekcjonowania autografów. Co możesz powiedzieć o wolontariacie? Od kilku lat jesteś wolontariuszką. Pomoc innym to wspaniała rzecz. Choć czasami łatwiej pomóc komuś obcemu niż bliskiemu. Cieszę się, że mogę komuś pomóc i robię to na różne sposoby. Na przykład? Akcje charytatywne, promocja problemów poszczególnych osób, pozyskiwanie 1% podatku, pomoc techniczna, uaktualnianie baz danych np. domów dziecka. Zorganizowałaś już dwie własne akcje charytatywne! Tak... "Dzieci - Dzieciom" oraz "Okaż serce Dzieciom". Obie akcje były bardzo podobne. Polegały na robieniu kartek świątecznych przez 'zdrowe' dzieci, a dochód z ich sprzedaży był przekazywany na leczenie 'chorych' dzieci. W akcjach szczególny udział miały dwie placówki: MDK w Rybniku oraz OPS w Gliwicach wraz z klubem "Debeściaki". Jestem bardzo im za to wdzięczna, tak jak i wszystkim innym, indywidualnym osobom. Dziękuję także portalowi mmsilesia.pl za nagłośnienie I edycji akcji. Na Twoje stronie jest zakładka "cytaty", skąd ten pomysł? To Twoja pasja? Tak i to nawet wielka pasja! Cytaty pomagają w wyrażaniu uczuć, gdy nasze słowa nie potrafią, czegoś "ładnie ubrać" w zdanie. Mam w domu mnóstwo książeczek z cytatami, własnych zeszytów, kartek, zakładek, a moi znajomi... często dostają nawet sms z cytatami! Jakiś ulubiony? Nie mam jednego ulubionego cytatu, jest ich kilka. Ostatnio spodobał mi się "Życie jest ograniczone, ale Miłość niewyczerpana"(Ihara Saikaku) A co z przyszłością? Kim chciałabyś zostać? Dobre pytanie. Sama jeszcze nie wiem. Ciągle się waham, ciągle przychodzą mi do głowy nowe pomysły. Ale jedno wiem - potrzebuję pracy, która przyniesie wystarczający dochód, aby móc podróżować po świecie, przynajmniej 1-2 w roku. Takie niespełnione marzenie. Jakieś plany, ambicje na najbliższy czas? Tak! Zastanawiam się nad Olimpiadą Teologii Katolickiej. Reszty planów zdradzać nie będę, ale nie ukrywam, że jest ich sporo. Jakie zalety dostrzegasz w sobie prócz tej determinacji, ambicji? Ambicja? Bez przesady. To raczej chęć spełniania własnych marzeń. Nie będę pisać o zaletach, ale powiem o tym, co w sobie lubię. Określam to sentyment. Np. kilkanaście lat wstecz dominowały listy, teraz poczta elektroniczna; kiedyś rozmowa "na żywo", teraz gg i wszelkie inne wynalazki. A ja... nadal wolę to, co kiedyś. Owszem korzystam z nowych wynalazków świata, ale nie zapominam o ich poprzednikach, wracając do nich z wielkim sentymentem...

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=191

179. "Bezpowrotnie" Kasia Kowalska [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

"Tonę, tonę, tonę, tonę w morzu łez (Nie będziesz już ze mną)" ...aż się utopię ;(...


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=192

176. Zdjęcia :D [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Cześć :D
Odebrałam wczoraj zdjęcia, które ostatnio zamawiałam z Bartoszem :P Zbankrutuje kiedyś, ja to mówię. W każdym razie ułożyłam je chronologicznie i włożyłam do albumu :) Pogoda taka sobie, odnoszę wrażenie, że jest jakoś duszno. Masakra... Wolę już te upały, a nie zachmurzenie połączone z duchotą. Mam trzy rzeczy do zakomunikowania: -jeszcze dziś ukaże się jeden news, w którym chciałabym się Wam czymś pochwalić -jutro artykuł o... zapamiętywaniu snów -w najbliższym czasie konkurs Dzisiaj dość krótko i zwięźle :D Ale to dlatego, ze czekam aż Kępka da jakiś znak życia i pojawi się w Wodzisławiu :) Na koniec pioseneczka, która od wczoraj chodzi mi po głowie:
Buziaki!


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=190

poniedziałek, 18 lipca 2011

175. Cytaty - uśmiech [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

UŚMIECH
"Uśmiecham się i myślę, że człowiek zawsze na nowo odnajduje człowieka - przez miłość. I że to jest rzecz najważniejsza i najbardziej trwała w życiu ludzkim."
Tadeusz Borowski

"Uśmiech to niedrogi sposób na poprawienie naszego wyglądu."
John Dana

"Uprzejme spojrzenie i uśmiech znaczą często więcej, niż udana rozmowa."
Stefan Wyszyński

"Uśmiech kosztuje mniej od elektryczności i daje więcej światła."

"Uśmiech jest najprawdziwszym, kiedy jednocześnie uśmiechają się oczy."
Jan Twardowski

"Miej czas na uśmiech - to muzyka duszy.”
Matka Teresa z Kalkuty

"Bogactwem człowieka są: uśmiech, przyjazny gest, pogodne słowo."
Phil Bosmans

"Uśmiechaj się, a świat będzie uśmiechał się do ciebie. Życie jest zbyt poważne, aby brać je na serio. W zamian za jeden uśmiech dostaniesz ich tysiąc."

"Nigdy nie żałuj uśmiechu, uśmiech mową jest duszy. Gdy słowa nie pomogą, uśmiech serce poruszy."

"Najpewniejszą oznaką pogodnej duszy jest zdolność śmiania się z samego siebie. Większości ludzi taki śmiech sprawia ból."
F. Nietzsche

"Uśmiech potrafi otworzyć to, co jeszcze zamknięte."

"Nigdy nie przestawaj się uśmiechać, nawet jeśli jesteś smutny, ponieważ nigdy nie wiesz, kto może się zakochać w twoim uśmiechu." <3 Gabriel García Márquez


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=188

piątek, 15 lipca 2011

174. Na życzenie... [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Kochany Bartoszu (xd), Kochani Czytelnicy,
Poprzednia wersja się samoistnie usunęła :[ Wiec przedstawiam krótszą :D Otóż, ten o to news pisze na życzenie... Bartosza.. aby miał co czytać w Chorwacji :P No tak, odważył się on opuścić mnie 12 dni. To jest masakra... No cóż, i tak nie zamierzam mu dawać spokoju :D (Tak Bartuś, możesz oczekiwać maila :D) Aż mi się przypomniało "O! Pająk..." HAH! śmiech do łez :P Choć nie zamierzam rozwijać tej historii :D Od poniedziałku zaopatrzyłam się w normalne buty do chodzenia na długie dystansy tzn. odebrałam od szewca buty z nowymi fleczkami :D Cóż za wygoda chodzenia :P W jakiś tam dzień tego tygodnia (tak, ciągle tracę orientację, ale to przez codzienne spotkania z Panem B.) spotkałam się z Panną Kępką. Nagrałyśmy wówczas kilka "reklam" w parku. A mój telefon (stary telefon, w sensie Nokia) popełnił samobójstwo z ławki, a raczej była to nieudana próba samobójcza, bo nadal funkcjonuje :D [PS. To był wtorek, tak mi się przypomniało :D) A tak w ogóle to szanowny Bartosz odpowiada za działanie mojej kochanej wielofunkcyjnej Toshiby, dzięki której mam kontakt ze światem o każdej porze dnia i nocy. Jak ja kocham ta nową ładowarkę <3 Hmnnn.. co ja jeszcze mądrego miałam napisać... O czymś pewnie zapomniałam, ale nie wiem o czym :P Już wiem :D Opis do powyższego zdjęcia artykułu :D Otóż ostatnimi czasy dość często korzystam z napojów energetyzujących. W razie pytań, proszę się kontaktować z Bartkiem, który pewnie wszystko chętnie lub niechętnie wyjaśni lub nie wyjaśni :P A tak na marginesie... polubiłam ostatnio słowo "wówczas" :D Jakoś tak ładnie brzmi :P Dobra, zakańczam ulubionym hasłem Bartusia "I zostawić dziecko z facetem" :D I nie kombinuj tam :D
:*


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=187

173. "Czy tak chcesz?" Varius Manx [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]



POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=186

wtorek, 12 lipca 2011

172. Cytaty - szczęście [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]


Kochani, dziś cytaty z kategorii "szczęście" :)

SZCZĘŚCIE
"Szczęście niekoniecznie mieszka tam, gdzie szukają go ludzie."
Józef Ignacy Kraszewski

"Nigdy nie mów "mam pecha". Mów "mam szczęście", a ono się uśmiecha!"
Jan Sztaudynger

"Nigdy nie będzie szczęśliwy ten, kogo dręczy myśl, że ktoś inny jest od niego szczęśliwszy."
Seneka

"Szczęście to raczej ogólna gotowość duszy i serca, niż mnóstwo krótkich, szczęśliwych chwil w życiu."
Monteskiusz

"Szczęście jest w tysiącu drobiazgów tworzących mozaikę codziennego życia..."
Tolmann Pesch

"Aby być szczęśliwym, trzeba szczęście zauważać."
Aldona Różanek

"Nie będziemy szczęśliwi, jeśli nasze życie nie będzie mądre, piękne i sprawiedliwe."
Epikur

"Szczęściem jednego człowieka jest drugi człowiek."
Jean Paul Sartre

"Częste pragnienie tego, czego nie masz, nie pozwala ci cieszyć się tym, co masz."
przysłowie chińskie

"Tylko to może nas uszczęśliwić, czego oczekujemy i co kochamy, bo właśnie nadzieja i miłość rządzą szczęściem."
Fredrich Bouterweck




POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=185

poniedziałek, 11 lipca 2011

171. Wakacyjnie :D [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Kochani...
Zastanawiam się co mądrego napisać :P Od pewnego czasu nieustannie cieszę się wakacjami. Nigdy wcześniej tyle się nie nachodziłam. Codziennie spaceruje godzinami, dosłownie godzinami, a raczej spacerujemy z Bartoszem :P Moje biedne stopy, jakoś żadne buty mi nie służą :P Przyznam, że wakacyjna nuda jest twórcza :D Ciągle tylko wymyślam coś nowego albo kupuję dziwne rzeczy. No i... objadam się słodyczami. Nie wspominając o ciągłych zmianach w pokoju. Zaczęłam nawet kolekcjonować minipuzzle :D W ogóle tak dawno nie pisałam, że już nie wiem co mówiłam, a co nie :P Jestem w trakcie uporządkowywania mojej kolekcji autografów i to dość konkretnie. Chyba nigdy wcześniej tak nie szanowałam każdego pojedynczo jak to robię teraz, układając jeden po drugim w specjalne folie z podpisem. Jestem z siebie dumna :D Od przyszłego tygodnia zabiorę się chyba za czytanie książek :) Dość sporo mi ich leży na biurku... Z powodu zalania przeze mnie klawiatury w zeszłym tygodniu nie ukazały się nowa kategorie cytatów, artykuł i muzyka. No niestety, tak wyszło. Już jutro nowa kategoria cytatów.
Pozdrawiam :)


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=184

sobota, 2 lipca 2011

170. "Razem zestarzejmy się" Karolina Kozak [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Piękna, klimatyczna piosenka Karoliny Kozak. Niegdyś słuchałam jej wyjątkowo często i niemniej często ją sama śpiewałam.


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=183

środa, 29 czerwca 2011

169. Skąd się wzięło powiedzenie... [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Skąd się wzięło powiedzenie...
Powiedzenie to krótka, zwięzła wypowiedź zawierająca jakąś myśl ogólną, morał itp. Skąd się wzięły powiedzenia "silny jak dąb", "wrażliwy jak mimoza" czy "zdrowy jak rydz"? "Silny jak dąb" - dąb jest drzewem mocnym i długowiecznym. Dąb szypułkowy może przeżyć nawet ponad 1200 lat! Odznacza się twardym i ciężkim oraz trwałym i odpornym na działanie wody drewnem. Najsłynniejszym i najstarszym dębem w Polsce jest "Bartek", którego wiek oblicza się na około 1200 lat. Podobno w jego cieniu sprawował sądy król Kazimierz Wielki. Dąb "Bartek" rośnie we wsi Bartków niedaleko Zagnańska (woj. świętokrzyskie). W Polsce jest słynny również las dębowy koło Rogalina, który posiada ponad 700 starych dębów. "Wrażliwy jak mimoza"-tropikalna mimoza należy do roślin wyjątkowo delikatnych. Reaguje na najmniejszy wstrząs, podmuch czy nawet najlżejsze dotknięcie któregoś z jej listków. Liście natychmiast opuszczają się, a młode listki kulą się. Botanicy przypuszczają, że przy zadziałaniu bodźców zewnętrznych powstają bioprądy, które powodują zwisanie i kulenie się liści. Stąd osobę bardzo delikatną i wrażliwą porównuje się do mimozy. "Zdrowy jak rydz"-rydz jest najsmaczniejszym grzybem rosnącym w naszych lasach. Po przełamaniu wydziela mleczko barwy pomarańczowej, przypominającej kolor ogorzałej od letniego słońca twarzy. Taką cerę zwykło się uważać za oznakę zdrowia i przyczyniła się ona do powiedzenia: "zdrowy jak rydz". Grzyb ten nawet surowy nie szkodzi zdrowiu.

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=182

poniedziałek, 27 czerwca 2011

168. Cytaty - miłość cz.2 [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Część druga cytatów związanych z miłością...

MIŁOŚĆ

"Za dużo mówimy o zmianie świata,a za mało świat zmieniamy . Za dużo mówimy o miłości , a za mało kochamy."

"Miłość to słońce o poranku, to deszcz wieczorną porą... smutek na poduszce i radość na koszuli... Dotyk i pół wieku wzniesień... słowa oddania i nadziei."

"Prawdziwa miłość przenika tajemnice i samotność kochanej osoby, pozwalając jej zachować swoje sekrety i pozostawia jej wewnętrzną wolność."
Thomas Merton

"W miłości nie wolno się wzajemnie ranić, bo przecież każdy odpowiada za własne uczucia i nie ma prawa potępiać drugiego."
Paulo Coelho

"Tragedią miłości nie jest śmierć. Tragedią miłości nie jest rozłąka. Tragedią miłości jest obojętność."
William Somerset Mangham

"Obojętność na uczucia, na miłość, na troskę, na krzywdę drugiego człowieka, na cierpienie niewinnych - jest gorsza od broni jądrowej, która też powstała z obojętności i braku poszanowania prawa do wolności i życia każdego człowieka na świecie."

"W miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk."
Biblia - 1J 4,18a

"Kochać to znaczy wyrzec się siły."
Milan Kundera

"Ludzi łączą uczucia, a nie metryki. Kochasz? Płyń więc pod prąd."
Patrycja Guzek

"Przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, to obojętność."
Elie Wiesel

"Są różne rodzaje miłości. Jedne tlą się latami, jak ogień podtrzymywany w kominku, inne wybuchają gwałtownie jak wulkan i równie szybko gasną."
Janusz Leon Wiśniewski

"Żeby stała się miłość, wystarczy zobaczyć, czym miłość nie jest.
- Czym nie jest miłość?
Miłość nie jest słowem. ... Gdyby miłość była słowem, zostałaby zaduszona przez lawinę znaczeń, interpretacji, spekulacji, kombinacji, które - na to słowo zwalają się.
Tak właśnie zduszone, zdławione, zmiażdżone jest słowo miłość. W świecie słów słowo miłość nie znaczy nic...znaczy to, co komu podoba się, co kto chce, co komu ślina na język. W świecie słów, czyli w świecie ludzi-słów słowo miłość ocieka posiadaniem, pożądaniem, chciwością tych, co chcą.
Ale miłość, rzecz jasna, nie jest słowem. Miłość jest spontanicznym, bezinteresownym czynieniem miłości, tak jak słońce jest spontanicznym, bezinteresownym promieniowaniem słoneczności. Słońce jest słońcem w świecie heliosowym. Miłość jest słońcem w świecie księżycowym. Słońce jest słońcem w świecie jasności, miłość jest słońcem w świecie ciemności."
Edward Stachura

"Miłość - wszędzie jej pełno, a każdemu jej brak."
Wojciech Bartoszewski

‎"Każdy człowiek, który przychodzi na świat,
przez całe swoje życie poszukuje ciepła i miłości.
Szuka ludzi, którzy by go pokochali... "
Phil Bosmans

"Ani czas, ani mądrość nie zmieniają człowieka – bo odmienić istotę ludzką zdolna jest wyłącznie miłość."
Paulo Coelho



POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=181

sobota, 25 czerwca 2011

167. "Ale jestem" Anna Maria Jopek [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Wiążę z tą piosenką pewien sentyment, gdyż była puszczona w głośnikach, podczas gdy odbierałam 4 lata temu dyplomy laureata za wyniki w konkursach matematycznych.
Trzeba żyć naprawdę , żeby oszukać czas. Trzeba żyć najpiękniej, Żyje się tylko raz. Trzeba żyć w zachwycie: Marzyć , kochać i śnić. Trzeba czas oszukać, Żeby naprawdę żyć.


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=180

poniedziałek, 20 czerwca 2011

166. Cytaty - miłość [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]


Przygotowałam dziś dla Was cytaty związane z miłością. Zapraszam do zapoznania się z ich treścią :)
MIŁOŚĆ
"Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy. Im więcej dajesz, tym więcej ci jej zostaje."
Antoine de Saint-Exupéry

"Dzieci potrzebują ciepła wielkiej miłości, żeby być ludźmi."
Phil Bosmans

"Droga prawdziwej miłości nigdy nie jest gładka."
William Shakespeare

"Miłość to wierność, uczucie, bliskość, zaufanie, zrozumienie, akceptacja. Szukaj więc miłości a nie ideału. Ideały nie istnieją, ale istnieje miłość."

"Miłość przekształca duszę na podobieństwo osoby ukochanej."
Samuel Taylor Coleridge

"Jedynie miłość rozumie tajemnicę: innych obdarować i samemu przy tym stać się bogatym."
Clemens von Brentano

"Bo miłość jest jak drzewo, sama z siebie rośnie, głęboko zapuszcza korzenie w całą istotę człowieka i nieraz na ruinie serca dalej się zieleni."
Wiktor Hugo

"Miłość pociesza jak słońce po deszczu."
William Shakespeare

"Miłość jest cudowna, ale tylko wtedy, gdy jest kogo nią obdarzyć."

"Miłość musi być próbowana jak złoto w ogniu prób; tylko mała miłość w ogniu prób kruszeje. Wielka oczyszcza się i rozpala."
Stefan Wyszyński

"W Miłości nie ma żadnych reguł. Choćbyśmy trzymali się wiernie podręczników, sprawowali nadzór nad sercem, postępowali zgodnie z góry ustalonym planem - wszystko to nie zda się na nic. Bowiem o wszystkim decyduje serce, i ono ustanawia prawa"
Paulo Coelho

"Kropla miłości znaczy więcej niż ocean rozumu."
Blaise Pascal

"Człowiek zakochany potrafi pojąć niepojmowalne i rozpoznać nierozpoznawalne, jako, że miłość jest kluczem do wszelkich tajemnic."
Paulo Coelho

POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=179

wtorek, 14 czerwca 2011

165. 2 rocznica... [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Powyżej zdjęcie z mojego powrotu do domu ze szkoły, który trwał zaledwie 20 razy dłużej niż zwykle :D A było to w zeszłym tygodniu :P Ciesze się nieziemsko, że oceny są już wystawione. Choć przyznam, że w tym roku właściwie zauważyłam u jakiś 90% moich nauczycieli totalny brak sprawiedliwości i sama go wielokrotnie niestety doświadczyłam. No cóż, ktoś ze średnią 3,33 może mieć 4, a ja z średnią 3,56 mam 3. Czy to trzeba komentować w ogóle?! No, ale oczywiście przekonamy się na maturze kto ma większą wiedzę. Tam nie będzie dodatkowych punktów za podlizywanie się. I kto by pomyślał, że w liceum jest tak strasznie niesprawiedliwe ocenianie? Z chęcią w tej kwestii wróciłabym np. do gimnazjum, gdzie nauczyciele byli bardzo OBIEKTYWNI. Patrzyli w dziennik na oceny, a nie na dekolt czy Bóg wie gdzie jeszcze. Mam nadzieję, że kiedyś ten system się zmieni... Pomijam już fakt, że z 6 przedmiotów zabrakło mi od 0,005 do 0,04 do wyższej oceny. Normalnie masakra. No cóż, i pomijam fakt, że jedna z nauczyciele dosłownie mnie wystawiła, bo kazała mi się uczyć z całego semestru i powiedziała, że mnie zapyta na kolejnej lekcji. Tyle, że z powodu braku jej humoru wpisała mi niższą z proponowanych ocen bez wcześniej obiecanego pytania. Trzy dni kucia po kilka godzin poszło dosłownie na marne... Stwierdzam powoli, iż dzisiejszy system pomimo WSO i PSO prawie wcale się nie różni od tego sprzed 15 lat. Było, jest i będzie tak zawsze: nauczyciel ma przewagę nad uczniem pomimo wszystko.
Pozdrawiam


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=177

niedziela, 12 czerwca 2011

164. Sprawiedliwość w szkole? Gdzież tam... [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Powyżej zdjęcie z mojego powrotu do domu ze szkoły, który trwał zaledwie 20 razy dłużej niż zwykle :D A było to w zeszłym tygodniu :P Ciesze się nieziemsko, że oceny są już wystawione. Choć przyznam, że w tym roku właściwie zauważyłam u jakiś 90% moich nauczycieli totalny brak sprawiedliwości i sama go wielokrotnie niestety doświadczyłam. No cóż, ktoś ze średnią 3,33 może mieć 4, a ja z średnią 3,56 mam 3. Czy to trzeba komentować w ogóle?! No, ale oczywiście przekonamy się na maturze kto ma większą wiedzę. Tam nie będzie dodatkowych punktów za podlizywanie się. I kto by pomyślał, że w liceum jest tak strasznie niesprawiedliwe ocenianie? Z chęcią w tej kwestii wróciłabym np. do gimnazjum, gdzie nauczyciele byli bardzo OBIEKTYWNI. Patrzyli w dziennik na oceny, a nie na dekolt czy Bóg wie gdzie jeszcze. Mam nadzieję, że kiedyś ten system się zmieni... Pomijam już fakt, że z 6 przedmiotów zabrakło mi od 0,005 do 0,04 do wyższej oceny. Normalnie masakra. No cóż, i pomijam fakt, że jedna z nauczyciele dosłownie mnie wystawiła, bo kazała mi się uczyć z całego semestru i powiedziała, że mnie zapyta na kolejnej lekcji. Tyle, że z powodu braku jej humoru wpisała mi niższą z proponowanych ocen bez wcześniej obiecanego pytania. Trzy dni kucia po kilka godzin poszło dosłownie na marne... Stwierdzam powoli, iż dzisiejszy system pomimo WSO i PSO prawie wcale się nie różni od tego sprzed 15 lat. Było, jest i będzie tak zawsze: nauczyciel ma przewagę nad uczniem pomimo wszystko.
Pozdrawiam


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=176

sobota, 4 czerwca 2011

163. Napotkane artykuły :) [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Kochani!
Napotkałam się w ciągu ostatnich dni na pewne artykuły, które nieco mnie zainteresowały (że tak to nazwę :P), dlatego chce się z Wami podzielić ich treścią, która jak zaraz się przekonacie jest różna. Pierwszy jest o smutnej historii pewnej kobiety
Zabrali mi dziecko, bo jestem za biedna Matczyne serce Edyty Wieczorkiewicz (35 l.) z Gdyni przepełnia tęsknota. Malutkiego Filipka (1,5 mies.) urzędnicy zabrali jej po porodzie! Była w szpitalu, gdy sąd rodzinny na wniosek pracowników gdyńskiego MOPS nakazał odebrać noworodka. Dlaczego? Bo biurokraci stwierdzili, że kobieta jest... za biedna. Zdruzgotana decyzją kobieta walczy o odzyskanie dziecka.
Edyta Wieczorkiewicz pochodzi z Sopotu, choć od dawna mieszka w Gdyni. Pracowała tu jako pomoc kuchenna, tu poznała przystojnego elektromechanika w firmie budującej statki. Wkrótce potem okazało się, że pani Edyta jest w ciąży. Ojciec dziecka – jak mówi kobieta – nie chciał się z nią związać na stałe. Poprosiła o pomoc w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Gdyni. Otrzymała doraźny zasiłek i bony żywnościowe. Na własną rękę załatwiła 13-metrowe mieszkanko po dawnym osiedlowym sklepiku. Urządziła się tam. – Pracownice socjalne wizytowały moje mieszkanie, gdy jeszcze byłam w ciąży – wspomina pani Edyta. – Nic nie zapowiadało gehenny, jaką mi zgotują. Jedynym problemem był status lokalu użytkowego, ale kobieta chciała go przekształcić w mieszkanie, bo jest tu ogrzewanie, toaleta z bieżącą wodą i kącik kuchenny. Powoli kompletowała ubranka dla noworodka. Od życzliwych ludzi dostała kołyskę i wózek dziecięcy, miała śpioszki i pieluszki. Pod koniec marca udała się do szpitala, by urodzić synka. – 29 marca przyszedł na świat Filip. Byłam taka szczęśliwa... Niestety bardzo krótko – ciągnie swą smutną opowieść pani Edyta – Kiedy leżałam jeszcze w szpitalu, pracownicy MOPS 1 kwietnia skierowali wniosek do sądu rodzinnego o odebranie mi syna. Zrozpaczona pani Edyta mówi, że nikt jej nie dał szansy do obrony. Wszystko potoczyło się błyskawicznie. Odebrano jej dziecko już 5 kwietnia. Od tego czasu żyje tylko nadzieją, że uda jej się pokonać bezdusznych biurokratów i że Filipek kiedyś wróci do niej. – Przyjrzę się tej sprawie, bo w Gdyni pomagamy kobietom w takiej sytuacji. Na razie jednak pracownicy socjalni, którzy od dłuższego czasu opiekowali się tą kobietą, stwierdzili, że nie ma środków do zapewnienia dziecku odpowiednich warunków. Dlatego podjęli takie, a nie inne kroki – mówi Michał Guć, wiceprezydent Gdyni odpowiedzialny m.in. za sprawy społeczne. Sąd rodzinny podejmując decyzję przychylił się do opinii MOPS. „Warunki mieszkaniowe, finansowe i stan zdrowia matki nie spełniają norm przewidzianych dla osoby sprawującej opiekę nad dzieckiem” – czytamy w uzasadnieniu decyzji. – „Do czasu wyjaśnienia, czy w miejscu zamieszkania matki istnieją warunki do przebywania małoletniego [...] zabezpieczono jego dobro”. – Postępowanie zostało wszczęte z urzędu na skutek zawiadomienia MOPS. Sąd przychylił się do argumentów przedstawianych przez MOPS i skierował małoletnie dziecko do placówki opiekuńczo-wychowawczej do czasu zakończenia postępowania – tłumaczy decyzję sądu Tomasz Adamski, rzecznik sądu okręgowego w Gdańsku. Ciekawe tylko, dlaczego sąd nie wziął pod uwagę zdrowia dziecka i fatalnych skutków, które może mieć dla maluszka pozbawienie kontaktu z matką tak krótko po przyjściu na świat? Nie mówiąc już o zdrowiu psychicznym zdruzgotanej matki, której odebrano największy na świecie skarb? Zadziwiające jest też to, że w tym samym uzasadnieniu sądowym czytamy: „Jak wynika bowiem z informacji Szpitala uczestniczka (czyli pani Edyta – red.) dobrze sprawuje opiekę nad dzieckiem i jest w stanie samodzielnie się nim zająć”. Zrozpaczona kobieta zwróciła się z pomocą do Stowarzyszenia Ojcowie.pl. – Będziemy walczyć o dziecko pani Edyty, bo pracownicy socjalni i sądy często podejmują decyzje na wyrost – wyjaśnia Krzysztof Gawryszczak (52 l.), prezes stowarzyszenia. Drugi na temat nietypowego zadania z języka polskiego :P
"Ch..." w temacie wypracowania z polskiego Uczniowie I klasy prywatnego Liceum Śródziemnomorskiego z Lublina, rozmawiając między sobą, nazwali jednego z nauczycieli wulgarnym określeniem. Ktoś doniósł o tym nauczycielce od polskiego. A ta za karę zadała kilku uczniom wypracowanie pt. "Mogę nazwać kogoś ch... ponieważ...".
Temat wypracowania w pełnym brzmieniu, nauczycielka podyktowała kilku uczniom na lekcji, przy całej klasie: "Mogę nazwać drugiego człowieka ch...., ponieważ...". Uczniowie mieli napisać tekst za karę, bo - jak twierdziła nauczycielka - takie słowo padło z ich ust. Miało paść w grupie rówieśników, w szatni. Uczniowie po raz pierwszy usłyszeli o ch...? Uczniowie wyrażali wielkie oburzenie, także tym, że nauczycielka "dosłownie" cytowała wulgarne słowo. - Ona po prostu zacytowała dosłownie to słowo. Pod wpływem emocji taki sam temat zadała. Myślę, że dla każdego z nas to było szokiem - mówi Marlena, uczennica I a, która była wtedy na lekcji. Wśród tych, którzy dostali do napisania kontrowersyjne wypracowanie był Jacek (imię zmienione). - Byłem zszokowany, a najbardziej rodzice, gdy pokazałem im zeszyt - mówi. Od początku twierdził, że wulgarnego słowa nie użył i jest karany niesłusznie. - Nikt nie chciał nas słuchać - dodaje jedna z uczennic. Jacek przyznaje, że już nawet myślał, co miałby w takim wypracowaniu napisać, ale szczegółów zdradzać nie chce. Co na to szkoła? - Reakcja nauczycielki była nieproporcjonalna - mówi dyrektor szkoły Robert Sędzielewski. Ale zaraz dodaje, że uczniowie też muszą sobie zdawać sprawę, że postąpili źle używając wulgaryzmu w stosunku do jednego z pedagogów. Zdaniem dyrektora, licealiści muszą być świadomi, że takie zachowanie im nie przystoi. Pani profesor nie chciała się z nami spotkać. Wyjaśnienia złożyła dyrektorowi. - Nauczycielka nie rozmawiając z uczniami od razu postanowiła ukarać ich dodatkową pracą domową. Podjęła decyzję w emocjach. A to nie są najlepsze decyzje podejmowane w emocjach. Szczerze powiedziawszy, był to błąd - mówi TOK FM Sędzielewski. Dyrektor rozmawiał z panią profesor. - Przyznała, że to nie było właściwe zachowanie i właściwa reakcja - mówi. Już wiadomo, że uczniowie kontrowersyjnego wypracowania pisać nie będą. - Nauczycielka się z tego wycofała - dodaje dyrektor. "Wulgaryzmy są częścią języka" Dr Jacek Bogucki, z Instytutu Pedagogiki UMCS w Lublinie, nie potępiałby w pełni zachowania polonistki z liceum. - To dobrze, że zareagowała na takie a nie inne zachowanie uczniów - mówi. Ale przyznaje, że forma reakcji mogła być inna. - Mogła to być drama, rozmowa, dyskusja, coś co trafiłoby do młodzieży - dodaje. Zdaniem pedagoga, nie jest dobrą metodą stosowanie kary w postaci pracy, jaką jest napisanie wypracowania. Dr Jacek Bogucki podkreśla też, że samo użycie wulgaryzmu w temacie wypracowania nie musi być niczym złym. - Wulgaryzmy są częścią języka i są sytuacje, gdy ich użycie jest konieczne - przyznaje. Choć dodaje, że niekoniecznie w tym przypadku. Zdaniem wykładowcy UMCS, uczniowie, którzy mówią, że są zszokowani reakcją nauczycielki, chyba trochę przesadzają. - Nie wierzę w to, że ich zszokowało to jedno słowo, bo przecież współczesna młodzież używa wulgaryzmów między sobą - dodaje. Źródło: Tokfm.pl Trzeci jest na temat pewnego wypadku. Zwróciłam na niego uwagę głównie ze względu na pewną osobę, której ciągle powtarzam, aby uważała na drodze z tym swoim skuterem :P
18-latek na skuterze przeżył zderzenie z tirem! Sebastian Listwoń (18 l.) motocyklista z Suszca może mówić o cudzie! Po tym, jak zderzył się z tirem, mógłby nie żyć! Ale dzięki refleksowi i Opatrzności Bożej jest tylko lekko poturbowany. Wszystko wydarzyło się rankiem, gdy Sebastian wyjechał na skuterku do szkoły. Gdy był na ul. Pszczyńskiej w Żorach, ujrzał jadącą z naprzeciwka ciężarówkę. Zjechała na jego pas. Widać było, ze coś złego się dzieje.
– Próbowałem odbić na pobocze, ale ten tir jechał wprost na mnie! To było tak szybko... – wspomina chłopak. – Zamknąłem oczy i uderzyłem w tira. Potem koziołkowałem w powietrzu. Pamiętam, jak leżałem w rowie, widziałem strażaków, karetkę i kierowcę tira, który krzyczał do mnie, czy żyję. Bałem się ruszyć, wszystko mnie bolało. Okazało się, że doznał stłuczenia klatki piersiowej, prawego uda i przedramienia. Ale ze skutera, który dostał za dobre stopnie w gimnazjum, została miazga! Policja ustaliła, że przyczyną wypadku była awaria układu kierowniczego w ogromnej ciężarówce. – Kierowca tira był trzeźwy – mówi Kamila Siedlarz (37 l.), rzecznik żorskiej policji. – Teraz muszę wrócić do szkoły, bo to koniec roku mam nadzieję, że średnia w III klasie technikum budowlanego będzie równie dobra, jak w gimnazjum. Kończę też kurs prawa jazdy i chyba przesiądę się do auta – mówi Sebastian. – Teraz, gdy patrzę na zdjęcia z mojego wypadku, to wierzę, że dostałem drugie życie...
Tymczasem pozdrawiam! :))


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=175

piątek, 3 czerwca 2011

162. Budowlanka - wolontariat ;) [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

W czwartek, 2 czerwca, miałam okazję być wolontariuszką na powiatowej olimpiadzie niepełnosprawnych. Było oczywiście suuuuuuuuuper. Przyznam, że dość bardzo się zmęczyłam. Może przez biegania za Adasiem :P Przed 8 zaczęliśmy zajmować się balonami:
Mój komentarz "normalnie prawie jak WOPR"
Badam teren
Bieżnia... jaka ona miękka, jaka ona wygodna... Aż musiałam się trochę przebiegnąć :P
No ktoś odważny musiał być. Przyznam, ze przejażdżka była świeeeeetna! I najchętniej to bym zawołała "ja chcę jeszcze raz!" :D
Do domu oczywiście wróciłam najdłuższą z możliwych dróg :P
Pozdrawiam :))


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=174

środa, 1 czerwca 2011

161. Dzień Dziecka! :D [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Chciałabym złożyć wszystkim najlepsze życzenia z okazji Dnia Dziecka!!! :D Bo w końcu każdy coś z niego w sobie ma bez względu na wiek :)) Dziś w szkole odwiedziły nas przedszkolaki, a także mieliśmy karaoke (z którego zwiałyśmy z koleżankami, a raczej ewakuowałam się na korytarz :P) Nie zabrakło, również gorącej czekolady. Atrakcje te były podczas 2,3,4 lekcji, wiec niestety na resztę musieliśmy wracać :( Na szczęście na francuskim były tylko 4 osoby :P
Pozdrawiam! :)))
PS. Powyżej zdjęcie z dziś :D


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=173

poniedziałek, 30 maja 2011

160. Warszawa czyli foto relacja :D [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Znalazłszy chwilkę czasu postanowiłam napisać krótką relację z wycieczki do Warszawy ;) Opuściwszy mieszkanie 21 maja o godz. 3, udałam się w stronę rynku na miejsce zbiórki. Następne kilka godzin spędziłam w autobusie :P Zabrałam się wówczas na czytanie książki p. Wandy Półtawskiej pt."Samo życie". Oczywiście nie zabrakło także słuchawek i mp3 :P Nic dziwnego, że jak dla mnie to podróż minęła bardzo szybko. Po przyjeździe do Warszawy udaliśmy się na lotnisko Chopina w celu zakupienia biletów na poruszanie się komunikacją miejską na terenie miasta (jakoś to nie po polsku napisałam, ale co tam :P). Skorzystawszy z tramwajów i autobusów dotarliśmy do Muzeum Powstania Warszawskiego. Nawet nie było kolejek, co jest bardzo dziwne, jeśli chodzi o to miejsce :P Poniżej zamieszczam kilka zdjęć:
W muzeum można było zbierać kartki z kalendarza - na każdej był opisany jeden dzień powstania. Oczywiście w połowie zbierania się pogubiłam i to olałam :P
Następnie wybraliśmy się do Muzeum bł. ks. Popiełuszki. Dzięki czemu miałam okazję skorzystać po raz pierwszy z metra xD
W czasie pokonywania drogi do tego miejsca omijaliśmy jakże magiczne stoisko z pięknymi kwiatami Niestety ze względu na tempo nie udało mi się tego uwiecznić :(
Później udaliśmy się na mszę świętą, podczas której przypadkowo była ceremonia ślubna :) Oprawa muzyczna była cuuudowna. Do tego piękny czerwony dywan rozwinięty od ołtarza po same drzwi. A po wyjściu z kościoła tez atrakcji nie brakowało m.in. motory, które były powodem sporej zasłony dymnej, w którą ja miałam okazję przejść :D Ale tak to jest jak się wychodzi prawie za parą młodą :P W każdym razie następnie udaliśmy się do Złotych Tarasów, gdzie mieliśmy 2 godziny czasu wolnego. Przyznam się, że spożytkowałam go najlepiej jak mogłam, bo spotkałam się z Adą Fijał (prowadzę jej oficjalny fanclub) Bardzo się ucieszyłam z tego spotkania :) Przy okazji przemieszczania się pomiędzy poszczególnymi obiektami, mieliśmy okazję zobaczyć wiele zabytków kultury. Zamieszczam kilka zdjęć: Łazienki: W drodze na warszawski rynek - czyli zmęczona Patrycja :P Podsumowując: wróciłam z do domu przed 6, a na 7 poszłam do kościoła na niedzielną mszę :P
Buziaaaaki! :*


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=168