poniedziałek, 30 maja 2011

160. Warszawa czyli foto relacja :D [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]

Znalazłszy chwilkę czasu postanowiłam napisać krótką relację z wycieczki do Warszawy ;) Opuściwszy mieszkanie 21 maja o godz. 3, udałam się w stronę rynku na miejsce zbiórki. Następne kilka godzin spędziłam w autobusie :P Zabrałam się wówczas na czytanie książki p. Wandy Półtawskiej pt."Samo życie". Oczywiście nie zabrakło także słuchawek i mp3 :P Nic dziwnego, że jak dla mnie to podróż minęła bardzo szybko. Po przyjeździe do Warszawy udaliśmy się na lotnisko Chopina w celu zakupienia biletów na poruszanie się komunikacją miejską na terenie miasta (jakoś to nie po polsku napisałam, ale co tam :P). Skorzystawszy z tramwajów i autobusów dotarliśmy do Muzeum Powstania Warszawskiego. Nawet nie było kolejek, co jest bardzo dziwne, jeśli chodzi o to miejsce :P Poniżej zamieszczam kilka zdjęć:
W muzeum można było zbierać kartki z kalendarza - na każdej był opisany jeden dzień powstania. Oczywiście w połowie zbierania się pogubiłam i to olałam :P
Następnie wybraliśmy się do Muzeum bł. ks. Popiełuszki. Dzięki czemu miałam okazję skorzystać po raz pierwszy z metra xD
W czasie pokonywania drogi do tego miejsca omijaliśmy jakże magiczne stoisko z pięknymi kwiatami Niestety ze względu na tempo nie udało mi się tego uwiecznić :(
Później udaliśmy się na mszę świętą, podczas której przypadkowo była ceremonia ślubna :) Oprawa muzyczna była cuuudowna. Do tego piękny czerwony dywan rozwinięty od ołtarza po same drzwi. A po wyjściu z kościoła tez atrakcji nie brakowało m.in. motory, które były powodem sporej zasłony dymnej, w którą ja miałam okazję przejść :D Ale tak to jest jak się wychodzi prawie za parą młodą :P W każdym razie następnie udaliśmy się do Złotych Tarasów, gdzie mieliśmy 2 godziny czasu wolnego. Przyznam się, że spożytkowałam go najlepiej jak mogłam, bo spotkałam się z Adą Fijał (prowadzę jej oficjalny fanclub) Bardzo się ucieszyłam z tego spotkania :) Przy okazji przemieszczania się pomiędzy poszczególnymi obiektami, mieliśmy okazję zobaczyć wiele zabytków kultury. Zamieszczam kilka zdjęć: Łazienki: W drodze na warszawski rynek - czyli zmęczona Patrycja :P Podsumowując: wróciłam z do domu przed 6, a na 7 poszłam do kościoła na niedzielną mszę :P
Buziaaaaki! :*


POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL
http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=168

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę na moim blogu. Będzie mi miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią. Pozdrawiam :)