Kamil Stoch - autograf

Złapała mnie jakaś grypa i jakoś opuścić nie chce, masakra... W związku z tym dziś krótko i na temat...
Moja radość nie zna granic! Kolejny wymarzony autograf tego roku. Dlaczego wymarzony? Bo do skoków narciarskich mam sentymentem od najmłodszych lat.
Jeszcze na początku lutego myślałam, że to marzenie graniczy z czymś nierealnym, a tu taka niespodzianka.
Jest to niewątpliwie nr 1 wśród sportowców!
Na autograf czekałam równy tydzień po wysłaniu listu do Kamila. Być może czas oczekiwania był tak krótki, dlatego, że nie pisałam na standardowy adres skrzynki autografowej Kamila.
Buziaki! ;*



Komentarze

  1. Boże tak bardzo ci zazdroszczę!
    Gratuluję ci i zapraszam do mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój tato jakby dostał taki autograf to ze szczęścia by się chyba rozpłakał-fanatyk , ja też od czasu do czasu lubię poogladać ;-)
    Dziękuje Ci serdecznie za oddany głos :*.
    W ogóle jestem w szoku , że tak szybko dostałaś autograf- biorąc pod uwagę młyn jaki teraz ma , tydzień to na prawde krótko :)!

    Pozdrawiam serdecznie K :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ŁoŁ zazdroszczę ! świetny post!:)
    miło mi będzie jeśli poklikasz w linki do ubrań i banery, możesz też zostawić komentarz u mnie;)
    http://chmielublog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo Ci zazdroszczę ! Kamil to świetny sportowiec ,ale przede wszystkim bardzo dobry i skromny człowiek. Jego autograf chciałoby mieć dużo osób, ja także. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę na moim blogu. Będzie mi miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią. Pozdrawiam :)

Popularne posty z tego bloga

Nowy dzień. Nowe szanse. Nowy początek.

Po co ten blog?

Zielony koktajl orzeźwiający + lipcowe podsumowanie

Jesteś kreatorem swojego życia

Statystyka

Zakaz kopiowania treści

Prawa autorskie zastrzeżone. Ust. z dn. 4.02.1994r. Dz. U. 1994, nr 24, poz.83 Sprostowanie: Dz. U. 1994, nr 43