Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

No i po wielkich trudach... gotowe


Zanim przejdę do sedna sprawy, chciałabym bardzo serdecznie podziękować wszystkim czytelnikom bloga za tak liczne odwiedziny, w niedzielę licznik odwiedzin przekroczył 10000. Dziękuję ;*


Dziś po długiej i żmudnej pracy udało mi się ułożyć w pełni moje puzzle, wreszcie!
Jak się okazało niebo w sepii było początkowo wręcz awykonalne do ułożenia... Niby pasuje niby nie, w sumie 200 identycznych puzzli. Tak jak połowę ułożyłam w chwili, tak z drugą połową męczyłam się niemiłosiernie. Nawet pomimo pomocy Mateusza, efekty praktycznie były niezauważalne.
Dzisiaj się zebrałam i usiłowałam ułożyć za wszelką cenę całość, aby wreszcie móc je wstawić w antyramę.
Uwielbiam Francję, a co za tym idzie również jej symbole. Cieszę się, że udało się to jakimś cudem ogarnąć. Moja radość wręcz nie zna granic, bo już byłam bliska rezygnacji z układania tego czegoś ;p

Kiepska jakość ze względu na światło
Pozdrawiam :)

Komentarze

  1. Cześć !
    Masz świetny blog. Może wspólna obserwacja ? Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję , super wynik.Mi jeszcze daleko do Ciebie!
    I dziękuje za miły komentarz, trzeba próbować za którymś razem może by wyszło ;-)

    Pozdrawiam serdecznie! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;*
      Oj, na pewno by nie wyszło - moje paznokcie i umiejętności robienia na nich wzorków to chodząca porażką ;)

      Usuń
  3. ach super wielkie gratulacje dla cb :) Jak tylko bede miała czas bede zglądała:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję wyniku, a puzle również lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zapoznaj się z aktualną Polityką Prywatności bloga Sercem & Pasją pisane Marzenia.
Korzystanie z bloga i pozostawienie komentarza jest jednoznaczne z zaakceptowaniem tej Polityki Prywatności.

Popularne posty z tego bloga

Gdy próbujesz nadążyć za życiem...

019. Co to był za tydzień... [archiwalny post ze strony www.patrycjaa.ubf.pl]

Kartka urodzinowa dla przyjaciółki

Pan od muzyki - recenzja