Empik sobie nagrabił?

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a9/Empik_JUNIOR_FASADA.jpg
Zapewne wielu z Was słyszało już o aferze związanej z świąteczną kampanią reklamową Empika, której twarzami zostali m.in.: Nergal i Maria Czubaszek. Sprawa w szybki tempie nabrała dużego zasięgu. Powstał fanpage Świątecznych zakupów nie robię w Empiku, krytykujący tą kampanię, a Empik wydał oświadczenie, że i tak jej nie zmieni.
Dziwi mnie zupełnie wybór takich osób do reklamy. Szczególnie, że z Nergalem już była podobnie wielka afera, gdy był jurorem w jednym z programów muzycznych, więc można było spodziewać się podobnych reakcji i tym razem. Poza tym wizerunek Nergala zawsze wzbudzał kontrowersje i jest to chyba oczywiste.
Aborcja - ten temat również nigdy nie spotkał się z jednoznaczną opinią społeczeństwa i zapewne nie spotka. Jedni popierają, drudzy stanowczo nie. Tak więc i w tym przypadku można było się spodziewać, że Maria Czubaszek jako osoba, która o swoich dwóch aborcjach mówi: "Boże, jak to cudownie, że ja to zrobiłam.", również spowoduje niemałe kontrowersje.

Wg mnie, abstrahując już nawet konkretnie od sieci Empik, twarzami wszelkich kampanii reklamowych powinny być osoby jak najmniej kontrowersyjne. Mówiąc to mam na myśli osoby, które są, nazwijmy to, akceptowalne przez różne grupy społeczeństwa, których przeszłość i życiowe doświadczenia nie wzbudzają negatywnych emocji. Osoby, które w jakiś sposób wyznaczają normy moralne, które swoim życiem popierają reklamowaną przez siebie ideę. Kampania reklamowa to coś, co może zobaczyć każdy, a właściwie to jest celem, aby dotrzeć do jak największego grona odbiorów. Co za tym idzie nie powinna nikogo obrażać, wzbudzać zgorszenia, po prostu powinna być jak najbardziej dostosowana do grupy odbiorców. Reklama to nie jest film, w którym można dać żółty trójkącik z informacją o ograniczeniach wiekowych. 
Jakoś nie potrafię dostrzec podobieństw pomiędzy Nergalem targającym Biblię, a Bożym Narodzeniem. Nie rozumiem tego, jak można wybrać do promowania zakupów świątecznych faceta, który publicznie mówił, że nie cierpi tego okresu, irytuje go bożonarodzeniowa otoczka, a żeby nie uczestniczyć w wigilijnej wieczerzy, wyjeżdża do ciepłych krajów. To tak jakby wybrać do reklamy butów osoby, który od lat promują chodzenie bez butów - tak, wiem, przykład zupełnie beznadziejny, ale mniej więcej obrazujący to, co chce przekazać.

Dwa lata wcześniej w podobnej sytuacji pojawiła się sieć Heyah, która stworzyła reklamę z wizerunkiem Lenina. W tym przypadku jednak, po nieprzychylnych komentarzach co do tej kampanii, wstrzymano ją. Tutaj natomiast Empik stwierdził, że nie chciał nikogo obrazić, przeprasza, ale z kampanii nie rezygnuje. Nie wiem jak coś takiego interpretować. Przez myśli przechodzi mi tylko jedna opcja: cała kampania była zrobiona dla szumu, skandalu, aby zaistnieć jeszcze bardziej w mediach, aby więcej osób usłyszało o kampanii i marce. Co z tego, że zagraliśmy na czyichś uczuciach, nie uszanowaliśmy czyichś wartości i z nich zakpiliśmy? Ważne, żeby osiągnąć cel.

Komentarze

  1. dla mnie jest to robienie zamieszania i ''''''''''''''''''''''
















    ]




    dla mnie jest to jedynie robienie szumu. ;) osobiście zupełnie mi nie przeszkadza ani Nergal ani Czubaszek, bo każdy ma prawo do własnego zdania i do wyrażania go, co w naszym kraju jest rzeczą bardzo trudną do zrozumienia. i to właśnie pokazuje całe zamieszanie powstałe wokół tej kampanii i takie akcje na fb, z którymi się nie zgadzam. ;)



    OdpowiedzUsuń
  2. Ja uważam, ze takie kampanie powinny łączyć ludzi, zwłaszcza w tak symbolicznym okresie, jakim są święta Bożego Narodzenia, a nie dzielić. Nergal pasuje do tych klimatów jak pięść do nosa. I pani Czubaszek również. Niektórzy by zaistnieć, przechodzą samych siebie i to jest żałosne.

    OdpowiedzUsuń
  3. A mnie to nie gorszy ani nie rusza, a Nergala lubię, ot tak po prostu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, też mnie to nie gorszy i nie rusza... wybierają osoby, jakie mają ochotę, a ludzie nie powinni tego rozdmuchiwać.

      Usuń
  4. Ja i tak nie robię zakupów w empiku, gdyż jest tam dla mnie stanowczo za drogo, więc jakoś za bardzo mnie to nie dotyczy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Popieram!.., bezsensowna taka kampania ktora dzieli zamiast laczyc i brak reakcji sklepu..., przykre ;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja i tak w empiku nic nie kupuję, ponieważ mozna kupić ksiażki po 10-20 zł taniej w internecie nic tam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tam szczególnie zszokowana nie jestem. Chyba już nic na tym świecie mnie nie zdziwi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nieszczególnie obchodzą mnie kampanie reklamowe. Nie oglądam telewizji, a gdy na ekranie komputera pojawia się reklama, automatycznie szukam krzyżyka. Ogólnie ta kampania nie wzbudza we mnie większych emocji, ale jeśli chcieli zaprosić do świątecznych, podkreślmy ŚWIĄTECZNYCH zakupów to wybrali zdecydowanie złych kandydatów. Oczywiste jest, że zrobili to świadomie i z premedytacją, aby zbudzić kontrowersje. Co zdecydowanie się udało. O tej kampanii mówi się wszędzie, ale czy dzięki temu polepszą się ich wyniki sprzedaży?

    Korzystając z okazji chciałabym Cię zaprosić na relację z koncertu Sylwii Grzeszczak :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę na moim blogu. Będzie mi miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią. Pozdrawiam :)

Popularne posty z tego bloga

Nowy dzień. Nowe szanse. Nowy początek.

Po co ten blog?

Zielony koktajl orzeźwiający + lipcowe podsumowanie

Jesteś kreatorem swojego życia

Statystyka

Zakaz kopiowania treści

Prawa autorskie zastrzeżone. Ust. z dn. 4.02.1994r. Dz. U. 1994, nr 24, poz.83 Sprostowanie: Dz. U. 1994, nr 43