Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Smaki jesieni: dyniowe latte

Obraz
Pogoda nas nie rozpieszcza, ale to nie powód, aby przestać celebrować jesień! Chciałabym się z Wami podzielić przepisem na dyniowe latte. Kawę piję dosyć rzadko, ale lubię takie oryginalne smaki, więc postanowiłam przetestować. Myślę, że przepis jest wart polecenia, a takie latte zasmakuje zarówno kawoszom, jak i kawowym amatorom.

Dyniowe Latte 
Lista składników: filiżanka mocnej kawy,filiżanka mleka owsianego,2 łyżki piure z dynii,szczypta przyprawy do piernika,szczypta imbiru.Przygotowanie:
Do kielicha blendera (analogicznie do jakiegoś naczynia, jeśli macie blender ręczny) wlewamy filiżankę kawy, dodajemy piure z dynii, a także szczyptę przyprawy do piernika oraz imbiru. Całość miksujemy. Przelewamy do garnka i podgrzewamy do satysfakcjonującej temperatury - jeśli lubisz niezbyt ciepłą kawę, to możesz ten krok pominąć. Następnie wlewamy mleko do słoika, zakręcamy i mocno potrząsamy, aby się ubiło - jeśli macie ubijacz do mleka, to skorzystajcie z niego. Kawę z piure łączymy ze spien…

Barwy jesieni

Obraz
Zeszłoroczna jesień oczarowała mnie zupełnie. Rok minął, zauroczenie zostało. W tym roku ekscytuję się nią równie mocno.
Im dłużej zastanawiam się nad jesienią, im więcej czasu z nią spędzam np. na spacerach, tym bardziej dostrzegam jej urokliwość i piękno, które ze sobą niesie. Nie wiem, dlaczego tak się utarło, że jesień kojarzy się ludziom z zimnem, deszczem, szeroko pojętym smutkiem i szarością. A ta pora roku jest niezwykle barwna i ciekawa! Jesienne krajobrazy, liściasty dywan – tak, ostatnio nawet spodobał mi się szelest liści pod butami, drzewa gubiące swoje okrycie niczym konfetti, promyki słońca załamujące się na kolorowych drzewach, piękne plenery na zdjęcia.
I choć dziś pogoda nie jest już tak piękna, jak kilka dni temu, ale wciąż ma swój oryginalny klimat. Jest zimniej, ale dla mnie to nie problem, bo i tak większość dnia spędzam na uczelni. Na spacer czy na drogę dom-uczelnia mogę ubrać się cieplej, więc te kilka stopni mniej nie robi mi super wielkiej różnicy.
Jesień w…

Moje 23 urodziny

Obraz
Całkiem niedawno cyfra jedności mojego wieku zmieniła się z dwójki na trójkę. Wybaczcie to dość matematyczne wprowadzenie, ale w sumie czego oczekiwać od kogoś, kto kocha matematykę?😃
A tak bardziej serio: to prawda, że im człowiek starszy, tym czas szybciej biegnie. Tydzień mija za tygodniem w przerażającym tempie. Pomimo to, nie jestem z tych, którzy by lata liczyli ze strachem. Czas może i biegnie szybciej, ale widzę, że im starsza jestem , tym lepiej go wykorzystuję, tym pełniej żyję. To nie tylko rok więcej w dowodzie, to też nowa wiedza, mądrość, doświadczenia i wspomnienia.
Od kilku, a właściwie już kilkunastu dni mam te 23 lata. Patrząc z perspektywy ostatniego miesiąca, nie czuję żadnej różnicy z tym związanej. Ale… mam mega pozytywne wnioski podsumowując ten ostatni rok. Spełniłam chyba większość marzeń, które chciałam zrealizować mając naście lat. Zwiedziłam mnóstwo ciekawych miejsc: spędziłam kilka dni w Warszawie, ponownie byłam we Wrocławiu, zwiedziłam urokliwe Opol…

"Ławeczka pod bzem" Agnieszka Olejnik

Obraz
Kilka dni temu w moje ręce trafiła najnowsza książka Agnieszki Olejnik "Ławeczka pod bzem". Zaintrygował mnie opis z tyłu książki - dziewczyna wygrywa w totolotka niemałą fortunę. Brzmiało ciekawie, choć początkowo obawiałam się, że fabuła może być nieco naciągana i totalnie nieprawdopodobna. Jednak już po przeczytaniu kilku stron moje obawy zostały rozwiane, bardzo zaprzyjaźniłam się z główną bohaterką - inteligentną i niezdarną jednocześnie.
Iga Marzec, bo właśnie o niej tutaj mowa, wiodła spokojne życie - na co dzień pracowała w salonie fryzjerskim swojej matki, u której zresztą również mieszkała, lubiła spędzać czas ze swoją przyjaciółką i ponad wszystko kochała książki. No i spała dziennie maksymalnie 3 godziny oraz przekręcała nazwiska, co było efektem jej wypadku - kiedyś walnął w nią piorun.
Na szczęście miłość do książek mi została, żaden piorun nie byłby w stanie jej wypalić. Jej życie zapewne nadal by tak wyglądało, gdyby nie wielka kumulacja lotto, w której, za n…

Pudełko dla dziewczynki

Obraz
W tym tygodniu miałam przyjemność odwiedzić moją znajomą i jej córeczkę. Z tej okazji przygotowałam dla Małej pudełeczko. Motyw trochę urodzinowy, ponieważ Emilka niedawno obchodziła swoje pierwsze urodzinki. Swoją drogą jak na swój wiek jest mega rozwinięta, mądra i inteligenta, no i taka kochana! Ale wracając do pudełka... Chciałam uniknąć przewagi koloru różowego, ale pomimo to zachować kolorystykę dziewczęcą, dlatego postawiłam na pastelowe kolory z serwetki: żółty, pomarańczowy i fiolet. Nie żebym miała coś do różu, bo bardzo lubię, ale po prostu mam wrażenie, że gdy dziecko jest małe, to dla dziewczynek prawie wszystko w sklepach jest różowe, a dla chłopców niebieskie.
Pudełko same w sobie proste do wykonania. Na górze przykleiłam serwetkę, boki pokrywki pomalowałam na żółto, a resztę pudełka na pomarańczowo. Dodatkowo przykleiłam drewniane scrapki - imię, korona i serduszka. Na bokach pokrywki chciałam uzyskać efekt wstążki przeplatanej przez dziurki, ale coś nie wyszło - w mo…

Powód czy sposób?

Obraz
Gdy pojawia się potrzeba działania, ludzi można podzielić na dwa typy: tych, którzy znajdą powód, żeby czegoś nie zrobić i tych, którzy znajdą sposób, żeby to coś wykonać.
Od kilku lat staram się należeć do tej drugiej grupy. Staram się to dobre słowo, bo pewnie nie zawsze mi to wychodzi, ale jestem pełna determinacji, by osiągnąć w tej kwestii poziom maksymalny.
Dlaczego? Bo tak po prostu żyje się łatwiej, pełniej i lepiej, z większą satysfakcją i osiągnięciami.
Co jednak faktycznie nie zmienia faktu, że czasami zdarza mi się odkładać coś na później czy wątpić w to, że jestem w stanie coś tam osiągnąć.

Moim zdaniem sprawa jest prosta: jeśli chcesz, to znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz, to znajdziesz powód. 

Znam ludzi, którzy wiecznie narzekają na swoje życie albo jakąś jego część - za pierwszym razem staram się pomóc, za drugim również, chociaż wiem, że się powtarzam z moimi radami, za trzecim razem po prostu odpuszczam, bo wiem, że to moje gadanie, nawet jeśli ta osoba twierdzi,…

Perły Muzyki Operowej

Obraz
W zeszły piątek, 11 sierpnia, miałam przyjemność uczestniczyć w wyjątkowym koncercie "Perły Muzyki Operowej", który odbył się we wrocławskim Oratorium Marianum i został poprowadzony przez Łukasza Cionę. Dominika Zamara (sopran) i Michael Bulychev-Okser (fortepian) przenieśli nas w sferę muzycznego ukojenia. W programie znalazły się utwory m.in. F.Chopina i G.Bizeta. Podczas koncertu pojawił się gość specjalny, Zbigniew Roth, który podzielił się z nami swoją poezją. Wydarzeniu towarzyszyła również zbiórka na rzecz małej Madzi Nalepy, która zmaga się z rakiem kości. Korzystając z okazji zapraszam Was na bloga mamy Magdy: http://madzianalepa.blogspot.com, na którym możecie poczytać o tej małej wojowniczce, a także o możliwościach pomocy.










Niewątpliwie był to wieczór pełen artystycznych doznań i podwójnie wyjątkowy, ponieważ tego dnia Dominika obchodziła również swoje urodziny. Cieszę się, że mogłam tam z nią być. Znamy się już ponad 8 lat, cenię sobie ją zarówno jako artystk…

Jesteś kreatorem swojego życia

Obraz
Wiesz, że to Ty masz największy wpływ na to, aby Twój dzień był udany?
To właśnie nasze myśli i słowa mają ogromny wpływ na jakość naszego życia, to one kreują naszą rzeczywistość, malują nasz obraz świata.

Często patrzymy na ludzi i myślimy "ale im się powodzi, wciąż szczęśliwi, wciąż zadowoleni". To szczęście, to zadowolenie w ich życiu nie bierze się z przypadku. To kwestia nastawienia. Jeśli patrzymy na życie z optymizmem, to łatwiej dostrzec nam te małe drobiazgi, powody do radości, mniej skupiamy się na porażkach, nie użalamy się nad sobą, a dzięki temu nasze życie jest bardziej kolorowe i piękne.
Jeśli natomiast od rana marudzimy i skupiamy się na narzekaniu, to zwykle zamiast dostrzegać pozytywne aspekty, zaczyna nas drażnić prawie wszystko, co nie idzie po naszej myśli, pomijając już fakt, że w ogóle nie widzimy wówczas tego dobra, które jest wokół nas. To takie przysłowiowe wstanie lewą nogą.

Nasze życie i nasze samopoczucie zależy głównie od nas. Wystarczy się nad …

Zielony koktajl orzeźwiający + lipcowe podsumowanie

Obraz
Lipiec pożegnał nas przepiękną pogodą, a sierpień powitał nas jeszcze intensywniejszym upałem! :) W takie dni bardzo lubię przygotować sobie witaminową bombę w postaci koktajlu. Przepis na mój wczorajszy napój:

Przepis na koktajl orzeźwiający
Składniki na 1 dużą/2 średnie porcje: 2 garście świeżego szpinaku / 1 garść mrożonego szpinakupół cytrynybananszklanka wody  Sposób przyrządzenia:
Wyciskamy sok z połowy cytryny. Myjemy liście szpinaku (w przypadku mrożonego tę czynność oczywiście pomijamy). Następnie obieramy banana i kroimy go w plasterki. Miksujemy wszystkie składniki.
Jeśli chcesz, aby Twój koktajl był rzadszy, możesz dodać większą ilość wody.

Blogowe podsumowanie lipca
...czyli infografika - ostatni miesiąc w liczbach

 Dobrego dnia 💙💙💙

Okrągłe pudełko "Retro Paryż" [decoupage]

Obraz
Zauroczona okrągłymi pudełeczkami postanowiłam w końcu jakieś kupić i ozdobić. Zainwestowałam w zestaw składający się z 3 pudełek - duże, średnie, małe. Zamawiałam przez Internet, więc gdy tylko przyszła paczka byłam w siódmym niebie, dopóki... no właśnie, dopóki nie otworzyłam i nie przyjrzałam się pudełkom. Zwykle pracuje na pudełkach drewnianych, w tym przypadku były to pudełka z łuby, bo nigdzie typowo drewnianych nie potrafiłam znaleźć. Ale wracając do ich jakości: były bardzo krzywe, a w miejscu łączenia "koła" były dwie warstwy łuby zakończone bardzo nieestetycznie. Liczyłam na piękne okrągłe pudełka, a skończyłam z źle wykończonymi pseudookrągłymi. Tym oto sposobem przeleżały u mnie kilka tygodni.

W końcu wzięłam je na warsztat. W miarę możliwości usunęłam niedoskonałości przy pomocy papieru ściernego i przemalowałam całe pudełko na biało (baza). Na górę wieczka przykleiłam serwetkę, a boki przemalowałam na czarno. Następnie zajęłam się dolną częścią pudełka - zmies…

Nowy dzień. Nowe szanse. Nowy początek.

Obraz
Nowy dzień to kolejna szansa od losu. Szansa, aby zmienić coś w sobie i w swoim życiu. W końcu każdy dzień  jest po coś, a piękne wschody słońca nie mogą być zwiastunem samych niepowodzeń. To od nas zależy jak ten dzień wykorzystamy. Być może trudno nam to dostrzec, ale życie to wieczne zaczynanie od nowa i wbrew pozorom mamy mnóstwo możliwości. Często sami stawiamy sobie ograniczenia, a wręcz uniemożliwiamy sobie rozwój. Wybieramy prostszą ścieżkę: tę którą znamy, "bezpieczną", bez zmian, bez trudu i wysiłku, bez konieczności bycia cierpliwym i wytrwałym. Następnie obarczając świat poczuciem winy, jakie to nasze życie jest złe.

Każdego dnia wykorzystuj w pełni swoje darmowe 1440 minut życia. Drobnymi krokami zmierzaj ku swoim marzeniom, każdego dnia osiągaj swój malutki sukces i bądź bliżej założonego celu - być może wciąż daleko, ale z każdą chwilą bliżej. Nie bój się porażek, bo nie są takie złe jakby mogło się wydawać - jesteśmy tylko ludźmi, a porażki są dla nas wyjątk…

Recepta na szczęście?

Obraz
Chyba każdy z nas marzy o spokojnym i szczęśliwym życiu. Każdego dnia chcemy odczuwać więcej radości, tworzymy swoje przepisy na szczęście, zakładamy, co musi się wydarzyć, abyśmy mogli poczuć się szczęśliwi.
Ale czy szczęście da się zaplanować, stawiając mu warunki? Otóż wydaje mi się, że nie, jednak uważam, że można nauczyć się bycia szczęśliwym.

Maj w pigułce

Obraz
Tegoroczny maj był dla mnie bardzo aktywny i obfity w wiele wydarzeń. Przede wszystkim ósme urodziny bloga – dziękuję Wam za obecność w tym dniu i wszelkie miłe słowa! Były odwiedziny w Wilii Caro, o czym pisałam już w jednym z wpisów, studencki tydzień czyli juwenalia, recital dyplomowy Michała Sobierajskiego, a także Dzień Matki. No ale początku!

Statystyka

Zakaz kopiowania treści

Prawa autorskie zastrzeżone. Ust. z dn. 4.02.1994r. Dz. U. 1994, nr 24, poz.83 Sprostowanie: Dz. U. 1994, nr 43