wtorek, 31 stycznia 2017

Bal | Obrona | #100dnidoszczescia


Hej! Wybaczcie moją nieobecność, dużo się działo! 21 stycznia wzięłam udział w Balu Wydziałowym mojego wydziału. Jak zawsze świetnie się bawiłam, była wspaniała atmosfera, a wśród dodatkowych atrakcji pojawiła się fotobudka i magik.
Z większych zmian w moim życiu – w zeszły piątek, 27 stycznia, obroniłam swój projekt inżynierski i oficjalnie jestem inżynierem – moja radość nie zna granic. Wreszcie mam więcej czasu dla siebie i dużo spokoju. Wkrótce podzielę się z Wami większą ilością informacji! :*

piątek, 13 stycznia 2017

Jakub Zaczkiewicz: Ważne, aby mieć swój cel zawsze przed sobą.


Dziś moim gościem jest Jakub Zaczkiewicz, absolwent prawa, doradca zawodowy. W naszej rozmowie poruszyliśmy tematy dotyczące życia zawodowego a także doradztwa, które chociaż mało rozpowszechnione w naszym kraju, pełni bardzo ważną funkcję i bywa pomocne na ścieżkach kariery.
Zapraszam!

wtorek, 10 stycznia 2017

100 dni do szczęścia & migafki z Instagrama


Postanowiłam reaktywować mój autorski cykl "100 dni do szczęścia" - za pierwszym razem nie wyszło, to może teraz się uda! :) Cykl powstał w 2015 roku i polegał na codziennej publikacji rad, myśli, wskazówek jak ułatwić sobie życie i nauczyć się być bardziej szczęśliwym. Zmienia się forma: tym razem będą to zdjęcia karteczek z teksem, a nie sam tekst jak poprzednio. Miejscem publikacji będzie głównie Instagram (#100dnidoszczescia) i fanpage bloga, co jakiś czas podsumowanie kilku dni na blogu.
Myślę, że początek roku to dobry moment, aby spróbować zmienić w sobie coś na lepsze, w swoim życiu, zacząć w pełni wykorzystywać  okazje do bycia szczęśliwym i doceniać to, co mamy. W końcu życie mamy jedno i jest ono piękne! :)

piątek, 6 stycznia 2017

Na Nowy Rok...


Jak zwykle na ostatni moment. To był bardzo dobry rok. Bardzo szczególny. Działo się naprawdę dużo dobrego, choć oczywiście było też bardzo dużo przykrych sytuacji, wiele smutków i łez, trudnych chwil, jak to w życiu. Nie miałam na ten rok konkretnych postanowień – miało być po prostu powoli, małymi krokami w stronę marzeń. I udało się! Czuję ogromną satysfakcję i radość z tego, co przyniósł 2016 rok, a może raczej z tego, co udało mi się w nim osiągnąć.