100 dni do szczęścia & migafki z Instagrama


Postanowiłam reaktywować mój autorski cykl "100 dni do szczęścia" - za pierwszym razem nie wyszło, to może teraz się uda! :) Cykl powstał w 2015 roku i polegał na codziennej publikacji rad, myśli, wskazówek jak ułatwić sobie życie i nauczyć się być bardziej szczęśliwym. Zmienia się forma: tym razem będą to zdjęcia karteczek z teksem, a nie sam tekst jak poprzednio. Miejscem publikacji będzie głównie Instagram (#100dnidoszczescia) i fanpage bloga, co jakiś czas podsumowanie kilku dni na blogu.
Myślę, że początek roku to dobry moment, aby spróbować zmienić w sobie coś na lepsze, w swoim życiu, zacząć w pełni wykorzystywać  okazje do bycia szczęśliwym i doceniać to, co mamy. W końcu życie mamy jedno i jest ono piękne! :)



Dziękuję Wam za wszelką aktywność blogową w grudniu! Było mnie tutaj trochę mało - praca inżynierska sama napisać się nie chciala, pojawiły się tylko dwa posty, ale zarówno one, jak i listopadowe wpisy, cieszyły się bardzo dużą popularnością pod moją nieobecność.
W styczniu szykuję dla Was kilka niespodzianek - w przygotowaniu m.in. dwa wywiady, które mam nadzieję, że uda się wkrótce opublikować. Tymczasem zapraszam Was na grudniowe migafki:

TROCHĘ GASTRONOMII (chyba pierwszy raz na tym blogu)

ŚWIĄTECZNIE!

MIEJSCA, LUDZIE, KSIĄŻKI...

SELFIE (...tego też nie brakowało)

Dajcie znać, co u Was! :)
Owocnego tygodnia!💙

Komentarze

  1. Nie mogę się doczekać na te niespodzianki:) Ten cykl z karteczkami to świetny pomysł i mam nadzieje, że wystarczy Ci na to czasu. W tych migawkach z grudnia widzę śliczne ręcznie robione bombki - bardzo mi się podobają:) Sama mam taka jedną, którą dostałam w prezencie.

    OdpowiedzUsuń
  2. No wreszcie :)
    Fajne :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest jedna taka podobna akcja w ktorej moj kolega bierze udzial juz kilka lat. Mianowicie codziennie kupuje tymbarka, zeby zobaczyc napis pod kapselkiem.. No ale nie mi to osadzac;) życzę wytrwalosci w tym.

    OdpowiedzUsuń
  4. Najważniejsze, że na każdym zdjęciu się uśmiechasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo się cieszę z powracającego cyklu, bo go uwielbiam tak samo jak Ciebie Pati i Twoją energię jaka bije z Ciebie :) Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. fajna akcja. Ja z kolei od jakiegoś czasu bawię się w coś co nazywam #smileEveryday. Nie publikuję tego nigdzie, tylko piszę w zeszycie - co dzień 3 rzeczy, które sprawiły, że się uśmiechnęłam. I powiem Ci, że nawet kiedy oceniam jakiś dzień jako nieudany, to potrafię znaleźć te 3 rzeczy, które były pozytywne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 100 dni do szczęścia - świetny pomysł. Ja sama zaczęłam swą przygodę z zeszytem. Piszę w nim codziennie co mi się udało. Pozytywne rzeczy. Małe przyjemności. Jednak... jest trudno. Już opuściłam parę dni niestety.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę na moim blogu. Będzie mi miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią. Pozdrawiam :)

Popularne posty z tego bloga

Nowy dzień. Nowe szanse. Nowy początek.

Po co ten blog?

Zielony koktajl orzeźwiający + lipcowe podsumowanie

Jesteś kreatorem swojego życia

Statystyka

Zakaz kopiowania treści

Prawa autorskie zastrzeżone. Ust. z dn. 4.02.1994r. Dz. U. 1994, nr 24, poz.83 Sprostowanie: Dz. U. 1994, nr 43