Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2019

Nie ma co świętować. 10 lat blogowania.

Obraz
Przez parę dni próbowałam zmusić się do napisania tego wpisu, ale jakoś mi to nie wyszło. Składanie zdań bywa trudne. No ale 10-te urodziny bloga zdarzają się tylko raz, więc wypadałoby coś napisać.
To był słaby rok. Zdecydowanie słaby. Pod każdym możliwym względem.
Pomimo tego, że jestem wielką fanką świętowania urodzin i wszelakich innych okazji - naprawdę niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki odrywam się wtedy od codzienności i cieszę się daną chwilą , to tym razem uważam, że nie ma czego świętować.
A mogło być tak pięknie…  Pamiętam zeszłoroczne blogowe urodziny. Oczami wyobraźni byłam skupiona na dzisiejszym dniu - tak wyjątkowym jubileuszu, a przynajmniej wtedy tak mi się wydawało. Nawet imprezę z tej okazji planowałam!
Rok temu zrobiłam dwa duże kroki do przodu, a w zanadrzu miałam milion super dopracowanych planów, z których niestety życie sobie zakpiło. Priorytety zmieniły się o 180 stopni.
No i dupa blada. W zeszłym roku był tort i duma z osiągnięć ostatnich miesię…