Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2019

Pisanie, które ratuje życie.

Obraz
Słowa mają ogromną moc. Bardzo długo zastanawiałam się nad celem tego bloga, aż w końcu odpowiedź przyszła zupełnie niespodziewanie: chcę ratować życie swoje i innych.
Pisanie nadaje sens nawet tym działaniom, które wydają się być go pozbawione. Pisanie ratuje, bo potrafi być przyjacielem i bratnią duszą, gdy człowiek czuje się samotny, przygnębiony, potrzebuje oparcia, zwierzenia się z problemów. Pisanie rozładowuje emocje, oczyszcza umysł, a wyrażanie prawdy po prostu uwalnia. Pisanie jest pewnego rodzaju terapią. Pomaga leczyć rany. Niesie radość, czasem ukojenie, poprawia nastrój. Pisanie pomaga, gdy komunikacja ustna staje się zbyt trudna, bo paraliżuje nas strach przed czyjąś reakcją lub wydarzenia, których doświadczyliśmy są zbyt bolesne by o nich mówić.
Splot różnych zdarzeń sprawia, że każdy z nas jest inny, ale wszyscy zmagamy się z podobnymi doświadczeniami. Lęk, osamotnienie, pustka, rozpacz - te uczucia już inni poznali przed nami. Często pod pozorami codzienności nawet…