grudnia 02, 2020

Krem SHADE THE DAY marki Avon [recenzja]

 

W listopadzie miałam okazję przetestować nawilżający krem do twarzy SPF25 z filtrem mineralnym marki Avon z linii Distillery.

Jedną z jego zalet jest ekologiczność. To produkt o dobrym składzie, zawiera glicerynę, tlenek cynkowy i destylowany ekstrakt z róży. Jest wegański, bez alkoholu i substancji zapachowych. Producent gwarantuje zmatowanie skóry i nawilżenie.

Dodatkowy plus za filtr mineralny, który ma chronić naszą skórę przed promieniami UV. Był testowany alergologicznie oraz klinicznie.

 

Krem jest zawarty w malutkim słoiczku o pojemności 30ml. Pomimo to jest niezwykle wydajny. Po miesiącu codziennego stosowania udało mi się zużyć mniej więcej połowę.

 

Krem Shade the Day szybko się wchłania, a po jego zastosowaniu skóra rzeczywiście jest nawilżona. Co najważniejsze nie zostawia po sobie tłustej warstwy i nie podrażnia.

Jeśli chodzi o efekt matowienia, faktycznie było widać różnicę, ale niewielką.

 

Ja jestem bardzo zadowolona z tego produktu. Spełnił moje oczekiwania. Subiektywnie uważam, że moja skóra po jego zastosowaniu jest w lepszej kondycji.

Według mnie idealnie nada się dla osób, których skóra wymaga porządnego nawilżenia.

 

 

 


2 komentarze:

  1. Polecę zatem ten krem siostrze. Ja jakoś nie lubię się z Avonem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Twoje recenzje. Są konkretne, bez zbędnego lania wody i pomocne. :) Z Avonu rzadko kiedy używam kosmetyków i z reguły wtedy gdy dostaje w prezencie. Być może czas to zmienić w miarę możliwości. To już któraś perełka na mojej liście z Avonu.

    OdpowiedzUsuń

Zapoznaj się z aktualną Polityką Prywatności bloga Sercem & Pasją pisane Marzenia.
Korzystanie z bloga i pozostawienie komentarza jest jednoznaczne z zaakceptowaniem tej Polityki Prywatności.

Copyright © 2014 Sercem i Pasją pisane Marzenia , Blogger