263. "Muzyka jest dla mnie pokarmem dla duszy, jak również spełnianiem się." - wywiad z Marzeną Brzóstowicz [archiwalny wpis www.patrycjaa.ubf.pl]


Panią Marzenkę miałam okazję poznać, gdy wysłałam do niej kiedyś prośbę o autograf. Pamiętam, że przysłała mi wtedy płytę z piosenką "Miłość jest drogowskazem", którą później słuchałam na okrągło. Bardzo się cieszę, że miałam możliwość przeprowadzenia z nią wywiadu. Miłego czytania! :)

„Muzyka jest dla mnie pokarmem dla duszy, jak również spełnianiem się.” - wywiad z wokalistką - Marzeną Brzóstowicz.


Patrycja Guzek: Muzyka była obecna Pani domu od dzieciństwa czy dopiero później zaczęła się nią Pani fascynować?
Marzena Brzóstowicz: Muzyka była obecna w moim domu od dzieciństwa, ale ta płynąca z radia. Mój Tata pracował w domu, więc całe dnie miał włączony odbiornik radiowy, a ja wraz z nim z wielką pasją słuchałam piosenek, które były wówczas nadawane. Niektórych uczyłam się na pamięć, a później wiele z nich śpiewałam wraz z wykonawcami.

Czym dla Pani jest muzyka?
Muzyka jest dla mnie pokarmem dla duszy, jak również spełnianiem się.

Zadebiutowała Pani w programie telewizyjnym Zbigniewa Górnego "Śpiewać każdy może", był to Pani pierwszy występ na scenie?
Zadebiutowałam w programie Z. Górnego, ale nie był to mój pierwszy występ na scenie. Wcześniej było wiele występów i przeglądów muzycznych.

Jak wspomina Pani swój pierwszy koncert?
Mój pierwszy koncert wspominam bardzo miło, był to występ z zespołem w Domu Kultury z okazji Dnia Kobiet.

Przy tworzeniu albumów pracowała Pani z różnymi osobami, współpracę z kim ceni sobie Pani najbardziej?
Najbardziej cenię sobie współpracę z Mirkiem Hoduniem, z którym współpracuję już wiele lat. Mirek wyprodukował moje dwa ostanie albumy i jest producentem mojej nowej płyty, która ukaże się już za kilka tygodni.
Zdarza się Pani samodzielnie pisać teksty piosenek, komponować muzykę?
Piszę głównie teksty, ale również komponuję muzykę. Na mój nowy album napisałam sama wszystkie teksty, a jedna z piosenek jest moją kompozycją.

Już w grudniu ukaże się Pani kolejna płyta. Może powiedzieć Pani o niej coś więcej? Dla jakiego grona odbiorów będzie głównie przeznaczona?
Sądzę, że moja nowa płyta ma szansę trafić do szerokiego grona odbiorców, nie tylko dlatego że teksty mówią o życiu i miłości, ale również z powodu melodyjności piosenek oraz bardzo dobrego akustycznego brzmienia naturalnych instrumentów. Dzięki tym bardzo dobrze brzmiącym aranżacjom, piosenki mają szansę wyróżnić się i trafić w gusta wielu słuchaczy niezależnie od ich wieku.

Wydanie płyty jest bardzo czasochłonne, może nam Pani zdradzić jak wyglądają takie przygotowania?
Wydanie płyty to efekt końcowy pracy trwającej często wiele lat, a w moim przypadku jest to prawie trzy lata. Praca nad płytą to proces, który składa się z komponowania, pisania tekstów, nagrywania itd. Kolejny etap to plany produkcyjne, wydawnicze i promocyjne.

Sądzi Pani, że warto dążyć do realizacji swoich marzeń np. związanych z muzyka pomimo wszelkich przeciwności?
Oczywiście uważam, że mimo przeciwności, warto dążyć do realizowania swoich marzeń i planów, a nawet trzeba to robić, bo tak jak ostatnio powiedział mi podczas wywiadu jeden z dziennikarzy radiowych, jest coś takiego, że gdy człowiek tego nie będzie robił to będzie mu bardzo źle. Zgadzam się z tym stwierdzeniem.

Czego mogę Pani życzyć? :)
Może mi Pani życzyć siły, wytrwałości, wiary i optymizmu.
Dziękuję…:)

Dziękuję bardzo serdecznie Pani Marzence za udzielenie wywiadu! Życzę powodzenia na muzycznej ścieżce życia :)





POST ARCHIWALNY Z WWW.PATRYCJAA.UBF.PL

http://patrycjaa.ubf.pl/news.php?readmore=275

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

8 pomysłów na jesienne dekoracje DIY

Boże Narodzenie w listopadzie?

Ewelina Ruckgaber: Marzę o roli, w którą musiałabym włożyć wiele pracy

Statystyka

Zakaz kopiowania treści

Prawa autorskie zastrzeżone. Ust. z dn. 4.02.1994r. Dz. U. 1994, nr 24, poz.83 Sprostowanie: Dz. U. 1994, nr 43