287. Mariusz Mowlik: Stać na środku boiska z „orłem na piersi” i śpiewać Hymn Narodowy – niezapomniana chwila." [wywiad]

 Wywiad z niezwykle pozytywnie nastawionym do życia piłkarzem - Mariuszem Mowlikiem.
Zapraszam serdecznie :))


"Stać na środku boiska z „orłem na piersi” i śpiewać Hymn Narodowy – niezapomniana chwila."
wywiad z Mariuszem Mowlikiem

Patrycja Guzek: Od zawsze marzyłeś o byciu piłkarzem?
Mariusz Mowlik: Oczywiście, że tak. Tata był przed laty świetnym bramkarzem, który osiągał wielkie sukcesy. Chciałem od najmłodszych lat iść w jego ślady.

Lech Poznań jest chyba klubem, któremu najwięcej zawdzięczasz. Jak wspominasz ten klub i osoby, z którymi współpracowałeś?
Lech był jest i będzie klubem najbliższym mojemu sercu. Od dziecka chodziłem na jego mecze i zawsze marzyłem o występie w niebiesko-białych barwach przy pełnych trybunach. Miałem wielkie szczęście, że moje marzenie się spełniło. Spotkałem tam wspaniałych ludzi, których zawsze będę miło wspominać.

Pamiętasz jeszcze emocje jakie Ci towarzyszyły podczas Twojego debiutu w Reprezentacji Polski podczas meczu z USA?
Kolejne marzenie z dzieciństwa które się spełniło. Jeden z najpiękniejszych momentów w moim sportowym życiu. Stać na środku boiska z „orłem na piersi” i śpiewać Hymn Narodowy – niezapomniana chwila.

Obecnie jesteś zawodnikiem klubu Miedź Legnica. Jak współpracuje Ci się z innymi piłkarzami? Jesteś zadowolony z panującej tam atmosfery?
Zdecydowaną większość tych piłkarzy sam sprowadzałem do Legnicy, więc musi nam się dobrze współpracować :) Mówiąc jednak poważnie to atmosfera w Miedzi jest bardzo dobra. Dołożymy do tego w tym sezonie wynik sportowy to będzie już rewelacyjnie.

Jak często trenujecie i jak wyglądają treningi?
Trenujemy codziennie a czasami również dwa razy dziennie. Wszystko zależy od tego w jakim okresie jesteśmy. Obecnie trwają przygotowania do sezonu więc tych zajęć jest więcej ilościowo.


Jak ocenisz system szkolenia piłkarzy w Polsce? Co uważasz na temat jego skuteczności?
To czy system szkolenia jest skuteczny weryfikują między innymi wyniki reprezentacji czy też wyniki drużyn w europejskich pucharach. Chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że jest wiele do poprawy w tej kwestii.

Jakie znaczenie wg Ciebie ma doping kibiców z trybun podczas meczu?
Zdecydowanie przyjemniej się gra mecze o stawkę przy wypełnionym po brzegi stadionie. Mamy piękne stadiony w Polsce i teraz trzeba zrobić wszystko, by zapełnić te trybuny kibicami.

Zastanawiałeś się już co będziesz robić po zakończeniu kariery piłkarskiej? Chciałbyś zostać trenerem?
Pierwszy krok już w sumie zrobiłem czyli ukończyłem kurs trenerski. Oczywiście do prowadzenia klubu na najwyższym szczeblu nie mam jeszcze uprawnień, ale pewnie będę dalej rozwijał się w tej kwestii. Oprócz tego mam kilka pomysłów na swoje życie po zakończeniu kariery piłkarskiej, ale obecnie skupiam się w 100% na pracy w Miedzi. Tym bardziej że pomagam w klubie w wielu sprawach nie tylko sportowych.

Masz bądź miałeś swojego idiola, autorytet wśród piłkarzy?
Niewątpliwie wzorem zawsze był dla mnie tata, który wiele osiągnął w piłce.

Wymarzony klub, w którym chciałbyś grać.
Od dziecka marzyłem o występach w Lechu Poznań i to udało mi się zrealizować. Nie mam jakiegoś wymarzonego klubu zagranicznego.

Jesteś niezwykle pozytywnie nastawioną osobą do życia, skąd u Ciebie tyle optymizmu?
Dlaczego miałbym nie być pozytywnie nastawioną osobą? Jestem zdrowy, mam wspaniałą rodzinę, żonę... robię to co kocham – gdybym nie był optymistą to raczej by musiało być ze mną coś nie tak.

Co cenisz sobie w życiu najbardziej?
To że jestem wolnym człowiekiem i mogę sam decydować o swoim losie.

Kończąc, czego mogę Ci życzyć?
Zdrowia dla mnie i moich najbliższych. Sportowo powrotu do Ekstraklasy :)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

8 pomysłów na jesienne dekoracje DIY

Boże Narodzenie w listopadzie?

Ewelina Ruckgaber: Marzę o roli, w którą musiałabym włożyć wiele pracy

Statystyka

Zakaz kopiowania treści

Prawa autorskie zastrzeżone. Ust. z dn. 4.02.1994r. Dz. U. 1994, nr 24, poz.83 Sprostowanie: Dz. U. 1994, nr 43