Inauguracja roku akademickiego 2013/2014 i pierwszy tydzień ;)

No i zaczęło się... Oficjalnie mogę siebie nazywać studentką. No cóż... wrażenia przyznam, że są przeciętne. Tak naprawdę chyba nadal nie wiem czego się spodziewać. Budynek jak budynek - z zewnątrz nigdy mi się nie podobał, ale nie ma, co narzekać - w środku wieża magów jest całkiem okej :)
Nie sądziłam, że już pierwszego dnia będę musiała poświęcić tyle czasu na uczelni. Najpierw uroczysta gala, później szkolenie odnośnie systemu jakości studiowania, szkolenie bhp, odbiór dokumentów. Podsumowując wyjechałam o 5.30, wróciłam po 14.00.
Sam widok profesorów na gali był już przerażający - już widzę te wszystkie nieszczęsne egzaminy. Przyda się cud, by to wszystko zdać. W czasie rozpoczęcia miałam przyjemność siedzieć w pierwszym rzędzie ze względu na wysoki wyniki w procesie rekrutacyjnym i musiałam uroczyście odebrać indeks. No i wszystko byłoby okej, gdyby nie fakt, że odbierając ten indeks poczułam się jakby dyrektor Instytutu Elektroniki chciał mi powiedzieć "Kobieto, co Ty tutaj w ogóle robisz?" :P Krótko mówiąc tego dnia co parę minut zastanawiałam się: co Ci kobieto odbiło, że wybrałaś takie studia. Doszłam nawet do wniosku, że to było prawdziwe szaleństwo, a teraz trzeba ponieść jego konsekwencje.
Aczkolwiek... pierwszy tydzień oceniam bardzo pozytywnie :) Po pierwsze fajni ludzie, po drugie myślę, że da się to wszystko jakoś ogarnąć, choć na pewno będzie bardzo, bardzo trudno i czeka nas wszystkich wiele nieprzespanych nocy :P Problem jak na razie jest w tym, że ogarnęło mnie totalne lenistwo i nic mi się nie chce, choć dobrze wiem, że jak sobie narobię zaległości na początku to już z tego nie wybrnę. Tak więc czas znaleźć motywację do nauki! :D Szczególnie fizyki i analizy, bo to głównie dzięki tym przedmiotom po pierwszym semestrze następuje, ładnie to ujmując, taka redukcja studentów. Krótko mówiąc: będę tutaj zapewne o wiele rzadziej bywać, ale będę na pewno :) Nawet parę wywiadów jest w przygotowaniu, więc pewnie wkrótce się tutaj ukażą.
Zmykam do nauki - zobaczymy co z tego wyjdzie, wczoraj za algebrę zabierałam się dobrych kilka godzin :P
Pięknej niedzieli Wam życzę i... ODPOCZYNKU! :)

Komentarze

  1. SESJA = System Eliminacji Studentów Jest Aktywny
    to tak a propos twojego "następuje, ładnie to ujmując, taka redukcja studentów" xD

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za wizytę na moim blogu. Będzie mi miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią. Pozdrawiam :)

Popularne posty z tego bloga

8 pomysłów na jesienne dekoracje DIY

Boże Narodzenie w listopadzie?

Ewelina Ruckgaber: Marzę o roli, w którą musiałabym włożyć wiele pracy

Statystyka

Zakaz kopiowania treści

Prawa autorskie zastrzeżone. Ust. z dn. 4.02.1994r. Dz. U. 1994, nr 24, poz.83 Sprostowanie: Dz. U. 1994, nr 43