Małymi krokami w stronę marzeń... czyli o (nie)postanowieniach noworocznych


Przed nami kolejny rok. Czy będzie lepszy czy gorszy trudno powiedzieć. Zalewamy się wzajemnie jak najlepszymi życzeniami. Tworzymy magiczne listy z postanowieniami. Co z tego wszystkiego wyniknie?
Nowy rok jest dla nas niewątpliwie zachętą do zmian, tylko czy ten czynnik jest wystarczający, aby osiągnąć zamierzone cele? Myślę, że to wszystko zależy od nas. Trudno z dnia na dzień zmienić cokolwiek. Czas między starym, a nowym rokiem bywa dla nas czasem refleksji. Widzimy, że coś się kończy, coś się zaczyna. To chyba taki mały kopniak motywacji.
Nieraz sobie coś postanawiałam i często bywało tak, że nie udało mi się później tego zrealizować w 100%. Obiecywałam sobie różne rzeczy. Od poświęcania więcej czasu na odpoczynek, przez więcej myślenia o sobie, systematyczne ćwiczenia, zdrowe żywienie, po realizacje takich czy innych marzeń.

Święta i po świętach... czyli refleksja nad Bożym Narodzeniem


Święta minęły, dużymi krokami zbliżamy się do końca tego roku.
Chyba się starzeję… jakoś nie czuję już tej magii świąt jak kiedyś. Może to kwestia tego, że to był dla mnie trudny rok. Dużo się działo – dużo dobrego, dużo złego. Na pewno te wszystkie doświadczenia w jakimś stopniu zmieniły mnie, mój świat i moje poglądy. I to chyba był efekt tego wszystkiego.

Pasterkowo, świątecznie, radośnie

Witajcie w ten świąteczny czas! :)
Długo się zbierałam, żeby coś tutaj skrobnąć. Zawsze coś stawało na przeszkodzie: albo brak czasu, albo brak weny, albo po prostu jakoś się nie składało...
Właśnie wróciłam z pasterki. To niewątpliwie mój ulubiony element świąt. W moim parafialnym kościele jest to niezwykłe wydarzenie. Wyjątkowo uroczysta atmosfera, oprawa muzyczna i ta radość płynąca ze wszystkich ludzi dookoła. Tam po protu nie da się smucić, wszystkie troski i zmartwienia uciekają gdzieś daleko. Za każdym razem wracam do domu z uśmiechem, pełna szczęścia i nadziei. Co więcej chciałabym się tymi  emocjami podzielić z Wami i całym światem. Pozytywna energia wręcz mnie rozpiera tak bardzo, że nie mam ochoty kłaść się spać, aby jej nie stracić.

Upominek z okazji 40-tych urodzin mamy [handmade]



W lipcu moja mama obchodziła swoje 40-ste urodziny. Z tej okazji postanowiłam przygotować dla niej upominek. Na pewno mniej spektakularny i czasochłonny niż w zeszłym roku, ale efekt całkiem zadowalający.

Myśli z głowy wyrwane, niepoukładane...



Myślę i myślę... Czy można się przyzwyczaić do samotności, braku szczęścia aż tak, by mając wszystko o czym się marzyło, czuć nadal pewnego rodzaju hmn...pustkę? Strach przed zdobywaniem szczytu swoich marzeń, które w przeszłości tkwiły nieustannie w głowie? Chęć schowania się w tej swojej pustelni? W swojej samotności? Tęsknocie? Szarej, smutnej rzeczywistości? To chyba możliwe...

Odpoczynek...?


Był nawet moment, w którym myślałam, że już nigdy tutaj nie wrócę. Jakoś tym razem rzeczywistość okazała się być bardziej fascynująca niż ten skrawek Internetu, blogosfery. Poznało się nowych ludzi, zaczęło się inaczej spędzać wolny czas, trochę jakby hmn... nowe życie? Chyba tak to można śmiało ująć. Poza tym wakacje... Moment odpoczynku od wszystkiego, nawet w jakimś stopniu pasji, o ile mogę jeszcze tak nazwać blogowanie. Ta okazja do zresetowania umysłu, odetchnięcia od wszystkiego, co jest, co było. No ale... jednak chęć dzielenia się przemyśleniami, cząstka tego "starego życia" przeważyła, aby jednak się tutaj pojawić... Codzienność upchała moją głowę niepoukładanymi myślami, które bądź co bądź powoli się w niej nie mieszczą. Może pomimo nowych okoliczności, nie da się odciąć od tego, co było? 
Wydaje mi się, że trochę się zmieniłam przez ten czas, na lepsze czy na gorsze? Nie wiem, ale wiem, że na pewno będzie miało to jakiś wpływ na charakter prowadzenia bloga.

Nowy singiel Marzeny Brzóstowicz


Już w najbliższy poniedziałek, 29 czerwca, będzie miała miejsce premiera najnowszego singla Marzeny Brzóstowicz "Więcej nie powiem nic". Będzie to utwór bardzo melodyjny, nowocześnie zaaranżowany, łatwo wpadający w ucho. Autorkami piosenki są: Olga Pruszkowska - Kloc (muzyka) i Marzena Brzóstowicz (słowa)
Wydarzenie możecie śledzić na fejsie: Premiera singla "Więcej nie powiem nic" 

Kartka z okazji rocznicy ślubu

Witajcie! :)
Dziś moi rodzice obchodzą 21-szą rocznicę ślubu. Z tej okazji postanowiłam przygotować dla nich kartkę. Jak widać na załączonym obrazku nie był to zbyt skomplikowany projekt. Standardowo jak to przy ręcznej robocie trochę czasu zeszło i bez przygód też się nie było. 

Nigdy nie rezygnuj...


Witajcie!

Dziś Dzień Matki, trzy dni temu 6-ta rocznica istnienia bloga - jest co świętować. Pogoda trochę kiepska, przynajmniej u mnie, ale grunt to nie zapomnieć o uśmiechu na twarzy.
Jeszcze rano nie do końca wiedziałam, co dziś tutaj Wam zaserwuje, ale los trochę pomógł...

Odwiedziny w ostatnie 30 dni

Zapoznaj się z aktualną Polityką Prywatności bloga Sercem & Pasją pisane Marzenia.
Korzystanie z bloga i pozostawienie komentarza jest jednoznaczne z zaakceptowaniem tej Polityki Prywatności.