wtorek, 30 września 2014

Gabrysia Świerczek: Każdy sukces jest dla mnie bezcenny [wywiad]

Każdy sukces jest dla mnie bezcenny
wywiad z Gabrysią Świerczek


Patrycja Guzek: Kim jest Gabrysia Świerczek?
Gabriela Świerczek: Hmmm… jestem zwyczajną dziewczyną, która tak samo jak moje rówieśniczki ma mnóstwo obowiązków i głowę pełną marzeń :)

Grasz na fortepianie, klawesynie, saksofonie altowym i do tego jeszcze śpiewasz. Skąd u Ciebie takie muzyczne zainteresowania?
... jeszcze na gitarze ;) Tak na serio to nie mogę powiedzieć, że na tych instrumentach gram. Ja się dopiero uczę. Moim głównym instrumentem jest fortepian – naukę gry na nim kontynuuję nieprzerwanie od 10 lat w szkole muzycznej. Klawesyn pojawił się zupełnie przypadkowo, ale jest to wyjątkowo ciekawy instrument. Natomiast saksofon altowy od zawsze mi się podobał. Dzięki życzliwym osobą z orkiestry „Kosynierzy” mam możliwość gry na nim. W wieku 4 lat słuchałam melodii, którą grał mój tato na keyboardzie, z niecierpliwością czekałam, aż ustąpi mi miejsca, usiadłam i powtórzyłam ją. Tak to się zaczęło... :) Jeżeli chodzi o wokal, to z nim właśnie wiążę swoją przyszłość, ale co z tego wyniknie – pokaże czas. Planuję od przyszłego roku szkolnego rozpocząć profesjonalną naukę w klasie śpiewu solowego w mojej szkole muzycznej.

Muzyka jest sensem Twojego życia?
Muzyka jest dla mnie szalenie ważna, tak samo jak zdrowie, rodzina, przyjaźń i miłość.

Jesteś laureatką wielu konkursów. Które z dotychczasowych osiągnąć było dla Ciebie najważniejsze?
Tak naprawdę, każdy z moich sukcesów jest dla mnie bezcenny i przynosi mi tyle samo radości. Nie ma dla mnie znaczenia, czy jest to konkurs, występ gminny, czy ogólnopolski.

„Tylko Ty” jest Twoją pierwszą autorską piosenką, co zainspirowało Cię do jej napisania?
„Tylko Ty” to piosenka, która powstała dosłownie w dwa dni. Napisałam ją dla mojego chłopaka – Grzesia :)

Chciałabyś w przyszłości nagrać własną płytę? 
Myślę, że jest to marzenie większości muzyków.

Co skłoniło Cię do wzięcia udziału w castingu do nowej edycji Must Be The Music?
Przede wszystkim panująca tam atmosfera oraz skład jurorski i chęć przeżycia kolejnej muzycznej przygody.

Był to dla Ciebie stresujący występ?
Trema towarzyszyła mi jak podczas każdego występu, ale mam nadzieję, że udało mi się przekuć ją w pozytywny efekt.

Kiedy będziemy mogli go zobaczyć w telewizji?
Tego niestety jeszcze nie wiem. Taką informację dostanę w piątek poprzedzający niedzielną emisję odcinka, w którym wystąpię. Poinformuję wtedy o tym na moim FanPage.

Warto również wspomnieć, iż współpracowałaś z Operą Krakowską. Było to dla Ciebie cenne doświadczenie?
Występowałam na scenie Opery Krakowskiej przez trzy sezony, co wiąże się z niezliczoną ilością spędzonych tam godzin. Miałam okazję zapoznać się z realizacją spektaklu „od środka”. Poznałam wiele wspaniałych osób, z których biorę przykład do dziś. Jednoznacznie mogę stwierdzić, że było to dla mnie niezwykłe doświadczenie.

Masz dopiero 15 lat i bogate życie artystyczne, jak udaje Ci się połączyć te wszystkie obowiązki? Znajdujesz jeszcze czas dla siebie?
To prawda – mam masę obowiązków. Często, i z bólem serca muszę wybierać... Na przykład nie mogę pojawić się jednocześnie na dwóch próbach lub nawet na dwóch występach, czy przygotowaniach do jakiegoś projektu. Przez to w tym roku ominął mnie udział w fantastycznym koncercie Perły Powiatu Krakowskiego. Doba zdecydowanie trwa za krótko, co czasem daje się odczuć w szkole lub na lekcji fortepianu. Czasu dla siebie mam jak na lekarstwo, dlatego staram się wykorzystać go najlepiej jak potrafię.  

Jakie pasje poza muzyką wypełniają Twoje życie?
Bardzo pasjonuje mnie fotografia, lecz nie mam na nią zbyt wiele czasu.

Czego mogę Ci życzyć? :)
Abym zawsze spotykała życzliwych, mądrych i dobrych ludzi na swojej drodze, bo wtedy wiem, że z nimi mogę wszystko oraz żebym mogła jak najszybciej w osobach fałszywych i zawistnych dostrzec kogoś, kim nigdy nie chciałabym być.

Dziękuję Ci za rozmowę i życzę tego wszystkiego, o co prosiłaś. Powodzenia :)
Również dziękuję bardzo za wywiad. Życzę wielu sukcesów i powodów do radości. :)

2 komentarze:

Dziękuję za wizytę na moim blogu. Będzie mi miło jeśli podzielisz się ze mną swoją opinią. Pozdrawiam :)